Mamy nadzieję, że w odbudowie Ukrainy w sposób istotny będą uczestniczyć polskie firmy. W jaki sposób BGK wspiera przedsiębiorców, którzy chcą działać na tamtejszym rynku?
Bank Gospodarstwa Krajowego, czyli polski bank rozwoju, ma pakiet rozwiązań wspierających polskich przedsiębiorców, którzy uczestniczą albo chcą uczestniczyć w odbudowie Ukrainy. Mamy narzędzia, mechanizmy, fundusze. Pierwszym jest finansowanie kredytowe długoterminowe. To bardzo tanie, nisko oprocentowane kredyty, a dla niektórych przedsiębiorców związanych z medycyną – bardzo preferencyjne warunki wspierające ich działania. Drugi to system gwarancji dla eksporterów, który jest w BGK, ale też wykorzystywane są do tego środki KUKE. Trzeci element to wsparcie polskiego banku działającego na terenie Ukrainy, KredoBanku, któremu dzięki środkom unijnym dajemy gwarancje na kredyty dla przedsiębiorców. W Gdańsku mówiliśmy też o nowych mechanizmach wsparcia.
Jakich?
Polska poprzez BGK przystąpi do Europejskiego Funduszu Flagowego na rzecz Odbudowy Ukrainy. Tworzą go największe instytucje rozwojowe Europy – Europejski Bank Inwestycyjny, banki rozwoju z Niemiec, Francji, Włoch. Fundusz umożliwi inwestowanie w przedsięwzięcia w Ukrainie i pozwoli przedsiębiorcom na nowe działania, a nam na bycie w gronie największych, którzy składają się na ten fundusz inwestycyjny. Ważnym mechanizmem jest Ukraine Facility, czyli środki finansowe lub gwarancje europejskie, które mają stworzyć nowe możliwości, szczególnie w zakresie działań na terenie Ukrainy i przyszłej odbudowy kraju. Jednym z elementów będzie wsparcie ukraińskich samorządów, po to, aby mogły otworzyć swoje rynki i programy inwestycyjne na nowe działania, w których będą mogli uczestniczyć także polscy przedsiębiorcy.
To bardzo szeroka i zróżnicowana oferta, ale do tanga trzeba dwojga. Jak z perspektywy BGK ocenia pan współpracę ze stroną ukraińską?
Jednym z ważnych elementów podkreślających tę współpracę jest podpisane w Gdańsku porozumienie z ukraińskimi instytucjami rozwoju – Narodową Instytucją Rozwoju Ukrainy i Ukreximbankiem. Celem jest przygotowywanie się do wspólnych przedsięwzięć inwestycyjnych po to, by stworzyć nowe możliwości dla polskich przedsiębiorców. Ale nie tylko. Z drugiej strony te instytucje pytają także o informacje związane z transparentną działalnością, zadaniami audytu wewnętrznego czy zasadami ESG.
Skłonność przedsiębiorców do inwestowania za granicą jest pewną wypadkową tego, co dzieje się w kraju. Niestety, stopa inwestycji w Polsce ciągle jest poniżej naszych oczekiwań. Wynosi ok. 17 proc. w relacji do PKB, przy unijnej średniej 21 proc. Jak BGK może wspierać przedsiębiorców i ich inwestycje w kraju?
Wspieramy bardzo szeroko inwestycje przedsiębiorców. W ubiegłym roku na wsparcie przedsiębiorców i samorządów przeznaczyliśmy niemal 0,5 bln zł, włączając to wsparcie ze specjalnych funduszy ulokowanych w BGK, przeznaczonych na wsparcie eksportu, budowy dróg, budownictwa społecznego, komunalnego czy związanego z zakupami uzbrojenia. Chodzi tu o Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Nasze kapitały są także na tyle silne, że możemy je wykorzystywać do akcji kredytowej, w tym długoterminowej. Mobilizujemy kapitał prywatny. A wreszcie wchodzimy bezpośrednio lub pośrednio w inwestycje kapitałowe mające poszerzać działalność polskich przedsiębiorców, np. zdolności produkcyjne. Wartość umów, które ostatnio podpisaliśmy, wykorzystując także środki unijne, to przykładowo niemal 70 mld zł na transformację energetyczną czy 12 mld zł na zieloną transformację miast. Z kolei środki, które są wykorzystywane w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, sięgają 70–80 mld zł rocznie. Za tymi umowami stoją kontrakty i inwestycje.
Są też nowe instrumenty. Jednym z nich jest Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności. Kiedy będą uruchamiane z niego środki i w jaki sposób można po nie aplikować?
Jesteśmy chwilę przed uruchomieniem środków. Rozpoczynamy szeroko zakrojoną akcję informacyjną. Będziemy w każdym regionie, zorganizujemy spotkania z przedsiębiorcami. Pokażemy, że są środki na inwestycje, czyli 7 mld zł dla przedsiębiorców na poszerzenie zdolności produkcyjnych w szeroko rozumianym sektorze obronnym. Drugim elementem są pożyczki dla przedsiębiorców na dostosowanie do wymogów bezpieczeństwa i obronności. A trzecim są inwestycje w samorządach. Udostępnimy długoterminowe finansowanie kredytowe z oprocentowaniem 0 zł, które da samorządom zastrzyk finansowy po to, by mogły inwestować w budowle ochronne, w obiekty infrastruktury drogowej, infrastruktury podwójnego zastosowania dla celów cywilnych i wojskowych, w cyberbezpieczeństwo, w bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej. Do samorządów ma trafić połowa środków funduszu.
Samorządy to bardzo ważny sektor, którego inwestycje w istotnym stopniu napędzają gospodarkę. Macie dla nich jeszcze jeden bardzo ciekawy instrument, czyli Horyzont 50. W jaki sposób będzie funkcjonował?
Nazwa jest nieprzypadkowa, bo oznacza, na jaki okres możemy udzielić pożyczek samorządom na projekty infrastrukturalne – czyli na 50 lat. Samorządy stoją przed nowymi wyzwaniami związanymi z zagrożeniami klimatycznymi, negatywnymi tendencjami demograficznymi, podnoszeniem standardu życia mieszkańców. Chcemy poprzez ten nowy instrument dać im nowy impuls do rozwoju, bo dzięki BGK i Horyzontowi 50 samorządy będą mogły w niedługim czasie spełniać swoje duże inwestycyjne plany. Dlaczego? Dlatego że ta pożyczka nie będzie wymagała spłaty w okresie przygotowań i realizacji inwestycji, więc samorząd może poświęcić się przygotowaniom, ale nie musi dokonywać spłat. Dodatkowo te spłaty będą rozłożone na bardzo długi okres 50 lat.