Kontakt z chorobą zakaźną nie wzmacnia odporności
Prof. Kuchar jest kierownikiem Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, lekarzem specjalistą w dziedzinach pediatrii, chorób zakaźnych, medycyny sportowej. Od wielu lat przekonuje do szczepień dzieci i dorosłych, gdyż to szczepionki zapewniają najlepszą ochronę przed groźnymi zakażeniami.
„Ciężka choroba zakaźna – wyjaśnia – nie jest kontrolowanym treningiem; to bardzo silny bodziec, który może doprowadzić do trwałych powikłań, hospitalizacji, a nawet śmierci. Cena, jaką organizm płaci za takie „ćwiczenie”, jest zbyt wysoka. Szczepienia pozwalają osiągnąć ten sam cel, ale bez konieczności przechodzenia pełnoobjawowej choroby. Dotyczy to również szczepień przeciwko tym chorobom, które wydają się dawno minione, a tymczasem nadal pozostają groźne”.
Zdaniem specjalisty wzmacnianie odporności organizmu można porównać do treningu sportowego. „Mięśnie nie stają się silniejsze same z siebie, potrzebują treningu. Na tej samej zasadzie funkcjonuje układ odpornościowy. Różnica polega na rodzaju bodźca. Dla mięśni jest nim wysiłek fizyczny, dla odporności – kontakt z antygenami. Organizm uczy się je rozpoznawać i buduje pamięć immunologiczną, dzięki której przy kolejnym kontakcie z drobnoustrojem reaguje szybciej i skuteczniej” – zaznacza przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, cytowany w informacji prasowej przekazanej PAP.
Czytaj więcej
Według nowych wytycznych Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA) oraz Amerykańskiego Kolegium Kardiologów (ACC) za prawidłowe ciśnienie t...
Szczepienia najlepszym treningiem dla wzmocnienia odporności
Dzięki szczepieniom cały ten proces przebiega w warunkach pełnej kontroli, dlatego są one najlepszym treningiem dla wzmacniania odporności. „Wiemy, z jakim antygenem mamy do czynienia, kiedy go podajemy, i jakiej odpowiedzi oczekujemy” – dodaje.
Specjalista zaznacza, że znacznie szczepień jest znacznie szersze, gdyż poza ochroną przed konkretną chorobą pozwalają one utrzymać organizm w dobrej kondycji.
„Podobnie jak regularna aktywność fizyczna poprawia wydolność organizmu, tak systematyczne szczepienia utrzymują gotowość układu odpornościowego do skutecznej walki z zagrożeniami” – tłumaczy.
„Pamiętajmy też, że inaczej choruje się na tę samą chorobę, będąc w pełni sił i zdrowia, w wieku 20-40 lat, a znacznie ciężej, gdy ma się 60-70-80 i więcej lat i zwiększającą się liczbę chorób towarzyszących” – stwierdza prof. Kuchar.
Według specjalisty są dwie grupy wymagające szczególnej ochrony. Dotyczy to najmłodszych dzieci, których układ odpornościowy dopiero dojrzewa, oraz osób starszych, wśród których dochodzi do osłabienia funkcji immunologicznych towarzyszącemu starzeniu. Kolejną grupę stanowią pacjenci cierpiący na choroby przewlekłe. W ich przypadku zwykła infekcja może doprowadzić do ciężkich powikłań, zaostrzenia choroby podstawowej lub konieczności hospitalizacji. Dlatego profilaktyka zakażeń ma u nich szczególne znaczenie i nie powinna być odkładana na później.
Współczesna medycyna daje nam możliwość przygotowania organizmu na spotkanie z groźnymi drobnoustrojami. „Warto z tej możliwości korzystać, bo dzięki temu chronimy nie tylko siebie, lecz także swoich bliskich i całe społeczeństwo” – przekonuje przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, prof. Ernest Kuchar.
Czytaj więcej
Podniesienie progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowego progu dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł ze stawką na pozio...