Gdańsk był okazją do zaprezentowania całego wachlarza unijnego wsparcia, który Europa już przekazała Ukrainie, a także nowo powstających narzędzi. To na Ukraine Recovery Conference (URC) banki rozwojowe podpisały umowy z KE i przekazały wpisowe na utworzenie Europejskiego Funduszu Flagowego dla Rekonstrukcji Ukrainy, w tym 15 mln euro dał polski BGK, a Europejski Bank Inwestycyjny – nawet 80 mln euro. Do tego do Ukrainy płyną pożyczki i gwarancje z Ukraine Facility, a dotychczasowe wsparcie wyprzedziło już pomoc od reszty świata.
– Dziś przekazujemy Ukrainie 3,2 mld euro, co stanowi I transzę w ramach pożyczki w wysokości 90 mld euro, którą przygotowaliśmy na ten i przyszły rok – mówił w czwartek podczas URC Valdis Dombrovskis, unijny komisarz ds. gospodarki i produktywności.
UE zdążyła już wyprzedzić USA w pomocy Ukrainie. – Dotychczasowe wsparcie UE osiągnęło 211 mld euro, co czyni UE zdecydowanie największym darczyńcą Ukrainy – mówił komisarz.
Ukraina może liczyć na kolejne pieniądze, czyli dalsze transze wspomnianej pożyczki 90 mld euro, do tego dostanie z UE 100 mld euro w wieloletnich ramach finansowych na lata 2028–2035, na przetrwanie i rekonstrukcję kraju.
Fundusz Flagowy dziś ma ok. 220 mln euro, docelowo ma zmobilizować miliard. Kolejnym instrumentem jest Ukraine Facility – fundusz wysokości 50 mld euro na wsparcie Ukrainy i europejskich firm inwestujących w tym kraju.
Komisarz Dombrovskis wskazał priorytety dla obecnej kadencji. Są to konkurencyjność europejskiej gospodarki i bezpieczeństwo oraz obronność.
– Musimy kontynuować pracę nad wdrażaniem kompasu konkurencyjności UE, w którym nakreśliliśmy wszystkie główne czynniki, które na nią wpływają, oraz sposoby radzenia sobie z nimi, w tym uproszczenie przepisów – mówił Dobrovskis.
Komisja Europejska przedstawiła w ubiegłym tygodniu dwie kolejne propozycje dotyczące uproszczenia – tzw. wnioski zbiorcze – które mają zmniejszyć obciążenie administracyjne dla biznesu w Unii.
Kolejnym priorytetem UE jest wzmacnianie obronności na wschodniej flance. Chodzi o podnoszenie unijnych zdolności obronnych oraz możliwości przemysłu obronnego.
Jednocześnie komisarz wskazał na istniejące zagrożenia geopolityczne. Valdis Dombrovskis zauważył, że współpraca w zakresie obrony i bezpieczeństwa ma charakter wzajemny, Ukraina opracowuje własne technologie i ma cenne doświadczenie pola walki. Dlatego też od początku była partnerem na przykład wartego 150 mld euro programu SAFE, wspierającego państwa unijne w umacnianiu zdolności obronnych.
– Stosujemy „europejską preferencję” przy zamawianiu sprzętu obronnego, ale ta europejska preferencja obejmuje również Ukrainę – powiedział w Gdańsku Valdis Dombrovskis.