- Innowacyjność jest siłą napędową farmacji w skali globalnej. Jest więc też, obok niskich kosztów produkcji, najważniejszym czynnikiem, który może podnosić pozycję polskich leków na świecie – stwierdza Robert Antczak, dyrektor sprzedaży produktów bankowości korporacyjnej Banku Zachodniego WBK.

Polska jest znaczącym europejskim producentem leków i wyrobów farmaceutycznych. Według danych Laboratorium Gospodarki Cyfrowej Uniwersytetu Warszawskiego DELab, w latach 2004-2014 wartość polskiego eksportu produktów farmaceutycznych zazwyczaj rosła, ze średnią stopą przyrostu w wysokości 27 proc. Bardzo korzystne są także perspektywy: według raportu Polska 2025 – Nowy motor wzrostu w Europie przygotowanego przez McKinsey & Company, Polska może stać się europejskim, a nawet globalnym, centrum przemysłu farmaceutycznego, a także ważnym producentem kontraktowym oraz centrum logistycznym obsługującym europejskie koncerny farmaceutyczne.

Atutem polskiej branży farmaceutycznej jest nowoczesna baza produkcyjna i bardzo dobrze wykwalifikowani pracownicy. Z kolei koszt wytwarzanych produktów jest niższy niż w krajach Zachodniej Europy przy podobnym zaawansowaniu technologicznym wyrobów. - Wykorzystanie potencjału w postaci wysoko wykwalifikowanych, świetnie wykształconych naukowców jest dla Polski jednym z najważniejszych celów w najbliższych latach - podkreśla Piotr Dylak, dyrektor ds. finansowania handlu BZ WBK.

Dla rozwoju branży farmaceutycznej ważny jest także wysoki poziom inwestycji w rozwój innowacyjności. Przykładowo Polpharma stworzyła w Starogardzie Gdańskim jeden z największych ośrodków rozwojowych w Europie Środkowo-Wschodniej, wyposażony w nowoczesny sprzęt analityczny i urządzenia do produkcji w skali laboratoryjnej i półtechnicznej. Grupa Polpharmy posiada łącznie 7 ośrodków rozwojowych, gdzie zatrudnia ponad 400 wysokiej klasy specjalistów, którzy dostarczają około 30-40 rozwiązań rocznie.

Rozwojowi polskiej branży farmaceutycznej, a więc także możliwościom zwiększenia eksportu, będzie sprzyjać perspektywa unijna 2014-2020. Promuje ona innowacje i współpracę biznesu z nauką. Zwłaszcza, że farmaceutyka i biotechnologia zostały włączone do Krajowych Inteligentnych Specjalizacji. - Innowacje w branży farmaceutycznej są skrajnie kosztowne, a gdy producenci z różnych względów mają ograniczone środki własne, potrzebują środków zewnętrznych. Fundusze UE okażą się więc poważnym wsparciem – dodaje Antczak.