Resort obrony narodowej przedstawił nowe zasady naboru. Zostały one zaprezentowane po odprawie szefa MON Mariusza Błaszczaka z komendantami Wojewódzkich Sztabów Wojskowych, przedstawicielami Sztabu Generalnego WP.
W środę uruchomiony został portal rekrutacyjny do Wojska Polskiego – zostanzolnierzem.pl. O planach z tym związanych pisaliśmy już w „Rzeczpospolitej”.
Kandydaci do wojska za jego pośrednictwem mogą dokonać rejestracji. Z kolei w połowie października gotowa ma być aplikacja na telefony komórkowe, która będzie pełniła taką samą rolę.
– Miejsca na spotkanie przedstawicieli wojska z kandydatem będą dobierane w zależności od miejsca zamieszkania danego kandydata – zapowiedział minister.
Kandydat do służby wojskowej, który nigdy nie był w wojsku, maksymalnie w 14 dni od złożenia wniosku elektronicznego na portalu otrzyma informację, kiedy i w którym wojskowym centrum rekrutacji (WCR) ma się stawić, aby dopełnić formalności.
WCR-y będą organizowane w miejscach znajdujących się najbliżej – dla największej grupy kandydatów. Generał Artur Dębczak, autor wprowadzanych teraz zmian, zakłada, że centra rekrutacyjne organizowane będą w każdym województwie, w kilku różnych lokalizacjach. Armia chce wykorzystać np. budynki jednostek wojskowych, WKU.
W wojskowym centrum rekrutacji kandydat w ciągu jednego, dwóch dni przejdzie wstępną selekcję, czyli odbędzie rozmowę kwalifikacyjną, badanie lekarskie i rozmowę z psychologiem.
MON zapowiada, że WCR-y ruszą w połowie września. Mogą się do nich zgłaszać kandydaci do zarówno korpusu szeregowych zawodowych, jak i terytorialnej służby wojskowej WOT. W przypadku pozytywnej opinii specjalistów kandydat tego samego dnia otrzyma kartę powołania na szkolenie podstawowe.
Założenie jest takie, że w terminie nie później niż 30 dni od czasu poinformowania kandydata komisja WCR powinna wskazać mu miejsce i termin powołania do czynnej służby wojskowej.
Jednocześnie MON skraca szkolenie podstawowe. Będzie ono trwało 28 dni. – Zajęć będzie więcej, także w soboty. Będziemy korzystać także z metod e-learningowych, np. odnoszących się do regulaminu wojskowego – zapowiada Błaszczak. Teraz szkolenie podstawowe trwało maksymalnie 90 dni.
Po zaliczeniu szkolenia i złożeniu przysięgi żołnierz otrzyma propozycję wstąpienia do służby zawodowej, terytorialnej służby wojskowej lub przeniesienia do rezerwy. MON wprowadza zmiany organizacyjne w naborze, aby przyciągnąć więcej kandydatów. Jak podaje ministerstwo, teraz Wojsko Polskie liczy 108 tys. osób, a do końca tego roku powinno ich być 111,5 tys. oraz dodatkowo 29 tys. żołnierzy ochotników WOT.
Jak opisywaliśmy w „Rzeczpospolitej”, istniejący dotychczas system werbunku jest niewydolny. Z tego powodu 40 proc. kandydatów odpadało w trakcie rekrutacji, kolejnych 15 proc. rezygnowało w trakcie szkolenia podstawowego.