"76,5 tys. zł odsetek za 500 zł długu? Tyle nakazał zapłacić dłużnikowi na rzecz lichwiarza Sąd Rejonowy w Bytomiu" - napisał na Twitterze Zbigniew Ziobro, który skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną od tej decyzji. "W mojej opinii sąd naruszył konstytucyjną zasadę ochrony godności człowieka. Wniosłem również o wstrzymanie działań komorniczych" - dodał.
Jak czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej, kwestionowana umowa dotyczyła formalnie nie samej pożyczki, ile pośrednictwa przy jej uzyskaniu. "Nieuczciwy przedsiębiorca za taką usługę miał otrzymać 500 zł, przy czym z umowy wynikało, że za każdy dzień zwłoki w zwrocie należności otrzymać miał 20 zł, co składało się w skali roku na oprocentowanie wynoszące 1460 proc." - wskazano.
W związku z niewywiązaniem się mężczyzny z umowy, przedsiębiorca skierował sprawę na ścieżkę sądową. Wydany przez Sąd Rejonowy w Bytomiu nakaz zapłaty uprawomocnił się 24 lipca 2007 r., a wobec dłużnika rozpoczęło się postępowanie egzekucyjne. Z danych uzyskanych przez prokuraturę w postępowaniu ze skargi nadzwyczajnej na dzień 11 maja 2022 r. wynikało, że przy należności głównej wynoszącej 500 zł, naliczono odsetki na kwotę ponad 76,5 tys. zł. Do tego czasu komornik wyegzekwował kwotę blisko 39 tys. zł.
Mężczyzna zwrócił się do Prokuratury Krajowej z wnioskiem o wywiedzenie skargi nadzwyczajnej na jego korzyść. " Przeprowadzona w Departamencie Postępowania Sądowego PK analiza wykazała, że wniosek ten jest zasadny. Badanie to ujawniło przy okazji, że kwestionowana umowa pośrednictwa była pozorna i de facto była umową pożyczki" - informuje PK.
W skardze nadzwyczajnej Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zarzucił, że wydając nakaz zapłaty Sąd Rejonowy w Bytomiu naruszył art. 359 kodeksu cywilnego w brzmieniu, które obowiązywało w okresie podpisania umowy pośrednictwa. Zgodnie z tym przepisem ograniczono maksymalną wysokość odsetek do poziomu czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego, a więc 22 proc. w ujęciu rocznym. Wynikające z umowy odsetki na poziomie 1460 proc. kilkadziesiąt razy przekraczały limit ustawowy.
Ziobro zwrócił uwagę, że
dopiero co wówczas znowelizowane prawo miało na celu eliminację z obrotu
nadmiernych, lichwiarskich odsetek, grożących „pętlą zadłużenia”, co
miało chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego. "Z
niezrozumiałych powodów sąd przepisów tych nie zastosował" - podkreśla PG.
Sąd nie dostrzegł też, że w tej sprawie pożyczkobiorca status konsumenta miał na mocy art. 221 kodeksu cywilnego, a zawarta umowa poprzez umożliwienie nadmiernego bogacenia się przedsiębiorcy naruszała zasady współżycia społecznego i była sprzeczna z właściwie pojmowanymi celami działalności gospodarczej (art. 353 kodeksu cywilnego).
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro od nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w Bytomiu, wydanego na pods...