Reklama

Awantura o likwidację OFE w Sejmie: haracz i skok na kasę

Podatek Morawieckiego, haracz, skok na kasę – tak o 15-proc. opłacie, którą rząd chce pobrać za przeniesienie oszczędności zgromadzonych w OFE na indywidualne konta emerytalne ich członków mówiła dziś sejmowa opozycja.
Awantura o likwidację OFE w Sejmie: haracz i skok na kasę

Foto: Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Opozycja sejmowa nie zostawiła w środę suchej nitki na rządowym projekcie ustawy, która zakłada, że pieniądze zgromadzone dziś w otwartych funduszach emerytalnych trafią domyślnie na prywatne indywidualne konta emerytalne ich członków, albo - jeśli ci wyrażą taką wolę - na ich konta w ZUS. Od pieniędzy, które z OFE trafią na IKE rząd pobierze 15-proc. prowizji, którą nazywa opłatą przekształceniową. W sumie nawet 20 mld zł. Rząd przekonuje, że opłata przekształceniowa jest w przybliżeniu równa podatkowi dochodowemu, który w przyszłości, przy wypłacie emerytury, będzie pobrany od pieniędzy przeniesionych z OFE do ZUS. Pieniądze przeniesione na IKE będą podlegały dziedziczeniu zaś te, które trafią do ZUS – nie. To dodatkowy wabik, który ma zachęcić członków OFE do pozostawienia pieniędzy na IKE.

- Celem ustawy jest to, by oszczędności zgromadzone w OFE stały się własnością ich członków – przekonywał z trybuny sejmowej Waldemar Buda, wiceminister w resorcie funduszy i polityki regionalnej. Zarzucał koalicji PO-PSL, że przed laty zabrała członkom OFE połowę ich oszczędności.

- To nieprawda. Nie zabraliśmy ani złotówki. Pieniądze z OFE zostały przeniesione na subkonta ich członków w ZUS. I podlegają dziedziczeniu – zaprotestował Izabela Leszczyna, posłanka KO. - Stawiacie przyszłych emerytów przed kirkegaardowskim wyborem. Którego rozwiązania by nie wybrali, stracą – przekonywała.

Inni przedstawiciele opozycji mówili o diabelskim wyborze, o skoku na kasę i okradaniu Polaków. Nazywali opłatę przekształceniową podatkiem Morawieckiego i haraczem, a ustawę określali mianem Rabunku+. Przekonywali, że 15-proc. prowizja za przeksięgowanie oszczędności z jednego konta na drugie jest skandalicznie wysoka. Tłumaczyli, że jeśli rząd chce oddać pieniądze oszczędzającym w OFE, to po prostu powinien to zrobić, bez pobierania prowizji.

- Tak naprawdę chodzi tu jednak o zastrzyk dla finansów państwa – mówił Adrian Zandberg, poseł Lewicy.

Reklama
Reklama

W wieczornym głosowaniu Sejm te wnioski odrzucił. Za wyrzuceniem projektu ustawy do kosza zagłosowało 215 posłów, przeciw 229, 4 wstrzymało się od głosu. Projekt trafi teraz do dalszych prac w sejmowych komisjach finansów oraz polityki społecznej i rodziny.

Ubezpieczenia
Nowy prezes LINK4 ze zgodą KNF. Plan na przyszłość spółki pod koniec miesiąca?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Ubezpieczenia
Ubezpieczyciele reagują na wojnę. Klienci dostają bezpłatne przedłużenia polis
Ubezpieczenia
Ubezpieczyciele reagują na wojnę. Ataki na tankowce zwiększą koszty transportu ropy
Ubezpieczenia
Fuzje i przejęcia: czy Polska to ryzykowny rynek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama