Prawnicy, ubezpieczyciele i przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości chcą promować ubezpieczenia ochrony prawnej wśród Polaków. Od lat bowiem narzekają, że w naszym kraju są one mało popularne. Polisy, z których wynika prawo do skorzystania z pomocy prawnika w określonych sytuacjach, to ok. 0,4 proc. sumy ubezpieczeń majątkowych. To o wiele mniej niż u naszych zachodnich sąsiadów.
Prawo pracy i stłuczki
– Dzięki upowszechnieniu ubezpieczeń ochrony prawnej zwiększyłaby się także ilość osób, które korzystają z porad prawnika – mówi Jerzy Kozdroń, wiceminister sprawiedliwości.
– Dlatego też chcemy zastanowić się wspólnie z przedstawicielami samorządów prawniczych i ubezpieczycieli, jak upowszechnić te ubezpieczenia. Tak, by za niewielką roczną kwotę można było liczyć na pomoc profesjonalisty – mówi wiceminister Kozdroń. Podkreśla, że chodzi głównie o sprawy wrażliwe społecznie, takie jak prawo pracy, ubezpieczeń społecznych czy też stłuczki komunikacyjne.
Konferencja, podczas której prawnicy i ubezpieczyciele mają się zastanawiać, jak przekonać Polaków do korzystania z ubezpieczeń ochrony prawnej, jest planowana na czerwiec.
Jak radzą sobie inni
– Chcemy wymienić się doświadczeniami, zastanowić nad tym, jak doprowadzić do tego, by więcej osób korzystało z tych ubezpieczeń – mówi Marcin Tarczyński, rzecznik prasowy Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Konferencja ma być organizowana wspólnie z międzynarodową organizacją skupiającą ubezpieczycieli ochrony prawnej RIAD.
– Jesteśmy bardzo zainteresowani tym, by coś drgnęło w tych ubezpieczeniach w Polsce. Obecnie bowiem jest to niewielki odsetek ubezpieczeń majątkowych – mówi Tarczyński.
Podkreśla, że do trzeciego kwartału 2013 r. (to najbardziej aktualne dane, jakie posiada w tej chwili PIU) było 1, 3 mln polis dotyczących ochrony prawnej, 961 tys. dotyczyło osób fizycznych, 346 tys. prawnych. Wartość uiszczonej z tego tytułu składki to 91,5 mln zł (średnia cena polisy to 90 zł). Z kolei w porównywalnym okresie – do trzeciego kwartału 2012 r. – takich polis było 804 tys. Składka wyniosła 71,6 mln zł.
Liczba polis nieco więc wzrosła. Jednak – jak podkreśla Tarczyński – tych 91 mln zł to zaledwie 0,4 proc. składki, jaka wpłynęła do firm ubezpieczeniowych z tytułu wszystkich ubezpieczeń majątkowych. Średnia europejska to prawie 2 proc.
Najbardziej popularne tego typu ubezpieczenia są u naszych zachodnich sąsiadów – w Niemczech.
O tym, jak ważne byłoby dla rynku prawnego upowszechnienie ubezpieczeń ochrony prawnej, mówią od lat przedstawiciele samorządów prawniczych – adwokackiego i radcowskiego. Hasło to pojawiało się wiele razy, m.in. przy okazji wyborów władz samorządowych. Dzięki szerszemu korzystaniu przez Polaków z tych ubezpieczeń więcej pracy mieliby mieć także sami prawnicy.