Bezpośrednim lotem z lotniska Ben Guriona w Tel Awiwie do politycznej stolicy Emiratów, Abu Zabi uda się delegacja władz izraelskich i główni doradcy Donalda Trumpa, którzy doprowadzili 13 sierpnia do porozumienia. W samolocie startującym o godzinie 10 znajdzie się zięć Trumpa i doradca Jared Kushner. Lot powrotny zaplanowano na wtorek po południu — podał Reuter za rzecznikiem El Ala.

„W przyszłym tygodniu dojdzie do pierwszego komercyjnego lotu do Abu Zabi. Dokładnie tak wygląda pokój za pokój”— napisał na Twitterze premier Benjamin Netanjahu. Jego określenie „pokój za pokój” zadecydowanie odbiegało od formuły „ziemia za pokój” umowy Izraela z Emiratami, która od dziesięcioleci była podstawą negocjacji izraelsko-palestyńskich, pogardliwe traktowana przez skrajnie prawicowych osadników izraelskich i partie, przeciwnym wszelkim ustępstwom ziemi czy państwowości wobec Palestyńczyków. 

Czytaj także: "Przesiądź się, bo jesteś kobietą". Jest pozew 

Między Izraelem a Emiratami nie ma oficjalnych połączeń lotniczych, nie wiadomo więc, czy samolot EL Ala będzie mógł przelecieć dla skrócenia lotu nad Arabią Saudyjską, która nie ma oficjalnych powiązań z Izraelem. Przedstawiciel władz USA powiedział, że trwa nadal ustalanie dokładnej trasy i czasu lądowania.

W maju samolot Etihad Airways przyleciał do Tel Awiwu z dostawami dla Palestyńczyków w związku z epidemią koronawirusa. Był to pierwszy znany lot linii z Emiratów do Izraela.

Przed podpisaniem umowy Izrael-ZEA mają odbyć się negocjacje dla ustalenia trybu otwarcia ambasad, powiązań w handlu i w podróżach.