Nowe "skrzydlate" fabryki powstaną w ekspresowym tempie.
W końcu kwietnia kamień węgielny pod zakład położy francuska Hispano-Suiza, światowy lider w produkcji przekładni mocy dla silników do samolotów cywilnych i wojskowych oraz helikopterów. Spółka należąca do lotniczo-zbrojeniowej grupy Safran ma już od 15 lat w Sędziszowie zakład zatrudniający 650 specjalistów, który produkuje przekładnie do najbardziej rozpowszechnionych, samolotowych napędów.
– Jakość naszych wyrobów zachęciła Francuzów do ulokowania w sąsiedztwie, kolejnej fabryki przeznaczonej do produkcji krytycznych komponentów silników LEAP - nowej konstrukcji z absolutnie najwyższej technologicznej półki - mówi Jan Sawicki prezes Hispano Suiza Polska.
- Niższe koszty pracy w Dolinie Lotniczej są dla naszych właścicieli ważne, ale w przypadku tak złożonej technologicznie produkcji, nie one mają decydujące znaczenie. Nie mam wątpliwości, że to właśnie unikalne kompetencje specjalistów z Podkarpacia najskuteczniej zachęciły koncern Safran do inwestowania w Sędziszowie – dodaje prezes Sawicki.
Europejska ofensywa
Nowa fabryka będzie produkowała łopatki i turbiny niskiego ciśnienia do najnowocześniejszych obecnie samolotowych napędów oraz wirniki sprężarek niskiego ciśnienia do silników Silvercrest. Komponenty z nowej linii produkcyjnej będą montowane w samolotach nowej generacji, takich jak m.in. Airbus A320neo, Boeing 737 MAX, a także w chińskich maszynach Comac C919, a także Cessna Citation Longitude i biznesowych odrzutowcach Falcon 5X produkcji Dassault Aviation.
Przyszła fabryka w Sędziszowie Małopolskim ma kosztować 40 mln euro i docelowo zatrudni niemal 300 fachowców. Zakład ruszy na początku przyszłego roku.
Wygląda na to, że w zdominowanej przez amerykańskich inwestorów Dolinie Lotniczej, rusza europejska ofensywa. W zeszłym roku w tym samym Sędziszowie Hispano - Suiza skończyła budowę nowoczesnego centrum logistycznego - ma obsługiwać istniejące i powstające właśnie zakłady.
Rolls-Royce w Dolinie
Inwestycyjny impet korporacji Safran nie słabnie. Już praktycznie od grudnia zeszłego roku, nową fabrykę, tym razem w Ropczycach Hispano Suiza buduje wspólnie z Rolls- Royce'm. Jej operatorem będzie spółka joint venture Aero Gearbox. Firma ma produkować przekładnie do najnowszej generacji silników lotniczych brytyjskiego potentata.
- Rolls-Royce przykłada dużą wagę do wyboru miejsc pod nowe inwestycje. Zdecydowaliśmy się na zlokalizowanie nowego zakładu produkcyjnego w województwie podkarpackim z ważnych powodów: dysponuje ono znakomitym zapleczem eksperckim w zakresie mechaniki, zamierzamy też skorzystać pozytywnych doświadczeń zakładu Hispano-Suiza Polska w Sędziszowie – mówił, ogłaszając inwestycyjny plan, Benoit Broudy z kierownictwa Aero Gearbox International. W nowym zakładzie Rolls- Royce i H-S planują zatrudnić 110 najwyższej klasy specjalistów. Produkcja elementów lotniczego przeniesienia napędu ma się rozpocząć w Ropczycach jeszcze w tym roku.