Premier Mateusz Morawiecki zobowiązał giełdową spółkę PKP Cargo do priorytetowego transportu węgla do 31 grudnia 2022 r. Jeśli z tego powodu zawiesi ona przewóz innych towarów, co oznaczałoby zerwanie zawartych już umów i straty, firma ma otrzymać odszkodowanie.

PKP Cargo zostało pisemnie zobowiązane przez szefa rządu do priorytetowego transportowania węgla zakupionego przez spółki PGE Paliwa oraz Węglokoks – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Decyzja, podpisana przez szefa rządu 25 lipca br., jest następstwem jego decyzji z 13 lipca, zobowiązującej dwa wyżej wspomniane podmioty do zakupu węgla energetycznego i uzupełnienia zapasów, topniejących w efekcie embarga na rosyjski surowiec. PKP Cargo ma zabezpieczyć przewóz kupionego surowca.

Operacja będzie finansowana ze środków przewidzianych w ustawie z czerwca 2022 r. o szczegółowych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych w związku z sytuacją na rynku tych paliw z Funduszu Przeciwdziałania Covid-19.

PGE Paliwa oraz Węglokoks również działają na bezpośrednie polecenie premiera, który z kolei zlecił zakup węgla na zlecenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Spółki te mają sprowadzić do 31 października 2022 r. do Polski łącznie 4,5 mln ton węgla dla gospodarstw indywidualnych – i właśnie ten dodatkowy surowiec PKP Cargo ma rozwieźć w trybie priorytetowym.

Czytaj więcej

Węgla jednak wystarczy Polsce na zimę? Nowe wyliczenia

Będzie to duże wyzwanie logistyczne: już dziś spółka z trudem radzi sobie z przewozem importowanego węgla z portów oraz krajowego – z kopalń do elektrowni.

– PKP Cargo zabezpieczy tyle wagonów, ile trzeba. Jeśli jednak będzie potrzebna większa ich liczba, to są możliwości podnajmu. Prace w tym zakresie są podejmowane – mówi nam źródło zbliżone do rządu. Dzięki tej decyzji rząd chce nie tylko usprawnić przesył, ale i odgrywać rolę integratora branży transportowej.

Osobną kwestią są potencjalne odszkodowania dla przewoźnika. Na mocy decyzji szefa rządu do zawarcia stosownej umowy zostało zobowiązane Ministerstwo Aktywów Państwowych. Resort ten ma świadomość, że w efekcie decyzji premiera spółka może utracić część przewidywanych dochodów czy rynku: wożąc węgiel, PKP Cargo nie wywiąże się z zawartych wcześniej kontraktów na przewóz innych towarów. MAP ma zatem wkrótce podpisać z przewoźnikiem stosowną umowę w sprawie potencjalnych odszkodowań (kwestia jest wciąż przedmiotem uzgodnień).

Eksperci obserwują tę sytuację z mieszanymi uczuciami. Ich zdaniem można zrozumieć stan wyższej konieczności, który jest przyczyną nadzwyczajnych działań premiera. Ale bez przesady.

– Jeżeli samo pismo premiera wspomina już o rekompensatach z tytułu strat poniesionych na innych zawartych kontraktach, które muszą być na jakiś czas ograniczone, to jest to już alarmistyczne z punktu widzenia kodeksu spółek handlowych – komentuje Adrian Furgalski, prezes zarządu zespołu doradców gospodarczych TOR.

Najwyraźniej rząd chce stworzyć i zabezpieczyć cały łańcuch zakupu węgla „od kopalni po piec”: decyzją premiera surowiec zostanie kupiony i przetransportowy do konsumenta przez państwowe firmy. Aby konsumenta było stać na zakup – dostanie dodatek węglowy rzędu 3000 zł, co w ubiegłym tygodniu zatwierdził Sejm. Stosowną ustawą ma się teraz zająć Senat. Senatorzy zapowiadają jednak zgłoszenie poprawek do owej ustawy.