Reklama

PPL chce zakończyć impas w Modlinie

Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze chce porozumieć się ze wspólnikami samorządowymi co do przyszłości lotniska.

Aktualizacja: 22.07.2021 06:24 Publikacja: 21.07.2021 21:00

PPL chce zakończyć impas w Modlinie

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Kluczem do tego porozumienia jest zmiana zarządu – uważa prezes PPL Stanisław Wojtera.

„Niezwłocznie po objęciu stanowiska prezesa zarządu PPL podjąłem inicjatywę zakończenia impasu " – pisze prezes PPL w liście do burmistrza Nowego Dworu Jacka Kowalskiego i marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika. Podkreśla w nim, że nie do zaakceptowania jest brak zatwierdzenia kolejnych sprawozdań finansowych oraz brak pozytywnej opinii profesjonalnej firmy audytorskiej dotyczącej sprawozdań za lata 2018 i 2019 rok, a w perspektywie i za rok 2020. „Stanowi to negatywną informację o spółce dla jej kontrahentów i wierzycieli. Nie pozwala to spółce w sposób właściwy funkcjonować" – czytamy w liście. I dalej: „Kluczowe znaczenie w tym zakresie posiada powołanie nowego zarządu jako podstawowego organu spółki, który byłby nieobarczony „historią" oraz w sposób dynamiczny przystąpiłby do rozwiązywania problemów. PPL zaproponowało już w lutym 2021 powołanie zarządu w składzie dwuosobowym, co zwiększyłoby szansę porozumienia w organie zarządzającym i korelowało z potrzebą zmniejszenia kosztów operacyjnych spółki".

– Jestem zawsze i wszędzie gotowy do rozmów. To największa inwestycja na północnym Mazowszu. Nie można jej zmarnować – mówi burmistrz Nowego Dworu Jacek Kowalski. Jego zdaniem można dyskutować o tym, czy obecny zarząd jest profesjonalny czy też nie, ale – podkreśla – wszyscy jego członkowie są związani z branżą od dobrych kilkunastu lat, jeśli nie dłużej. – Zgadzamy się na zarząd dwuosobowy, o co wnioskuje PPL. I nie jesteśmy przywiązani do stołków. Chociaż zmiana zarządu wcale nie zdecyduje o poprawie zarządzania tą spółką. Dla mnie nadrzędnym celem jest dobra przyszłość lotniska w Modlinie, które jest potrzebne, bo na to wskazuje liczba obsłużonych tam pasażerów – mówi Jacek Kowalski.

Zdaniem Michała Kaczmarzyka, prezesa linii Ryanair Sun, która operuje z Polski, lotnisko w Modlinie ma ogromny potencjał. W tej chwili linia lata tam na 55 kierunkach. – Nas nie interesuje wzrost operacji o 3–4 proc., ale o 50 proc. Przy obecnej infrastrukturze jesteśmy tam w stanie obsłużyć 3–4 mln pasażerów. Żeby było ich więcej, konieczne są inwestycje. Dlatego mam nadzieję, że wspólnicy się naprawdę porozumieją – mówi Michał Kaczmarzyk.

Reklama
Reklama

Umowa Ryanaira z modlińskim lotniskiem wygasa za 20 miesięcy.

Transport
Wojna uderza w rosyjski rynek lotniczy. Mniej samolotów, mniej pasażerów
Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama