Reklama

Adam Woronowicz zachwyca jako Kordian

W środę wieczorem radiowa Jedynka nada premierowe słuchowisko według najpopularniejszego dramatu Juliusza Słowackiego

Publikacja: 07.04.2009 01:53

Adam Woronowicz

Adam Woronowicz

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

W cyklu „Klasyka polskiego dramatu” Teatr Polskiego Radia prezentuje najważniejsze dzieła sceniczne w historii polskiej literatury. Do tej pory nadano „Tango” Mrożka, „Śluby panieńskie” Fredry, „Dziady” Mickiewicza, „Odprawę posłów greckich” Kochanowskiego, „Wyzwolenie” Wyspiańskiego, „Nie-Boską komedię” Krasińskiego oraz „Cud mniemany, czyli Krakowiaków i górali” Bogusławskiego.

Jutro na radiowej scenie usłyszymy „Kordiana” Juliusza Słowackiego, wyreżyserowanego przez Jana Warenycię. Adam Woronowicz, który zebrał ostatnio bardzo dobre recenzje za rolę księdza Jerzego Popiełuszki w filmie Rafała Wieczyńskiego, ma w tym słuchowisku świetnych partnerów. Cara gra Wojciech Wysocki, Wielkiego Księcia – Adam Ferency, Grzegorza – Janusz R. Nowicki, Diabła – Henryk Talar.

Wszyscy mają wielkie doświadczenie w pracy z mikrofonem i niejedną radiową nagrodę w dorobku. W roli Laury usłyszymy Julię Kijowską. Woronowicz zaś po raz kolejny udowadnia, że jest jednym z najciekawszych obecnie polskich aktorów, z wyjątkową wrażliwością na wielką literaturę. Prowadzi rolę delikatnie, bez patosu i romantycznej ekscytacji, ale kiedy trzeba wybuchnąć, budzą się w nim wielkie emocje.

– Czy ten dramat może zainteresować kolejne pokolenia Polaków? Zdecydowanie tak – mówi reżyser Jan Warenycia. – Jest w nim bowiem niezmienny konflikt młodości z zastanym światem. Odwieczny bunt młodego pokolenia, które nie chce zaakceptować utrwalonego modelu wartości. Mickiewiczowski romantyczny Gustaw przechodzi w więziennej celi transformację, stając się świadomym bojownikiem „narodowej sprawy”. Kordian pozostaje równocześnie Gustawem i Konradem, ale to rozdwojenie go paraliżuje.

Nieudana próba samobójcza każe szukać sensu życia poza ojczyzną. Europa jest cyniczna, konserwatywna i przeżarta chciwością. Wraca więc owładnięty mesjanistyczną ideą złożenia narodowi życia w ofierze. Postanawia raz jeszcze popełnić samobójstwo, podejmując się zamordowania cara. I znowu ponosi klęskę. Ale Słowacki powstrzymuje się z ostatecznym rozwiązaniem. Salwa się nie rozlega. Jest więc jeszcze szansa na dojrzałość Kordiana i jego pokolenia.

Reklama
Reklama

Jedynka zaprezentuje słuchowisko w środę, 8 kwietnia, o godz. 20.09. W maju w cyklu „Klasyka...” usłyszymy „Kartotekę” Różewicza z Andrzejem Chyrą w roli głównej. W czerwcu – „Iwonę, księżniczkę Burgunda” Gombrowicza.

Teatr
Teatr TV: Zamachowski jako Górski i Chyra jako Wilimowski. Kto wygrał ten mecz?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Teatr
„Albo jesteś pod Putinem, albo z nim walczysz”. Rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń. Niszowi eksperci sabotują festiwale
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama