Reklama

„Mewa” w Teatrze Narodowym

Agnieszka Glińska reżyseruje sztukę Czechowa na Scenie Przy Wierzbowej.

Aktualizacja: 19.11.2010 21:51 Publikacja: 18.11.2010 12:57

Joanna Szczepkowska zagra aktorkę Irinę Arkadinę, a Dominika Kluźniak wcieli się w postać Niny Zarie

Joanna Szczepkowska zagra aktorkę Irinę Arkadinę, a Dominika Kluźniak wcieli się w postać Niny Zariecznej

Foto: Rzeczpospolita, Jak Jakub Ostałowski

„Mewa”, sztuka Antona Czechowa, reż. Agnieszka Glińska, wyk. Joanna Szczepkowska, Modest Ruciński, Teatr Narodowy, pl. Teatralny 3, bilety: 70 zł, rezerwacje: tel. 22 69 20 604, czwartek (18.11), godz. 19.30

Agnieszka Glińska kolejny raz mierzy się z twórczością Czechowa. Na Scenie przy Wierzbowej wystawia „Mewę” napisaną przez rosyjskiego dramaturga w 1896 roku. Rolę aktorki Iriny Arkadiny powierzyła Joannie Szczepkowskej.

Akcja tej smutnej komedii o niespełnionych marzeniach i samotności rozgrywa się na rosyjskiej prowincji. Bohaterowie to ludzie uwikłani w miłość i kłamstwa, niezdolni wyzwolić się z krępujących ich zależności, za słabi, by pokonać niemoc.

Jest wśród nich pisarz Boris Trigorin (Krzysztof Stelmaszyk), początkujący reżyser Konstanty Trieplew (Modest Ruciński), który załamuje się po klapie debiutanckiego spektaklu, oraz lekarz Jewgienij Dorn (Paweł Wawrzecki), znudzony życiem i pracą, radzący pacjentom – niezależnie od dolegliwości – zażywaniu waleriany. Wszyscy spędzają leniwie czas w majątku Piotra Sorina (Włodzimierz Press).

Agnieszka Glińska przyznaje w wywiadach, że Czechow jest jej szczególnie bliski i chętnie wystawiłaby wszystkie jego dramaty. Grała w jego sztukach jeszcze jako studentka aktorstwa warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej – w 1990 roku w „Oświadczynach” i „Jubileuszu”.

Reklama
Reklama

Potem – na początku pracy zawodowej w 1998 roku – w Teatrze Powszechnym wyreżyserowała „Trzy siostry” z Dorotą Landowską, Katarzyną Herman i Anną Moskal.

Ze studentami Akademii Teatralnej przygotowała „Mewę”, „Wiśniowy sad”, „Trzy siostry”.

Rok temu jej inscenizacja „Sztuki bez tytułu” we Współczesnym z Borysem Szycem w roli Płatonowa uznana została przez krytyków za jeden z najciekawszych spektakli sezonu.

– Od Czechowa dowiedziałam się o śmieszno-strasznej naturze ludzkiej, o tym, że istotą człowieczeństwa jest tęsknota – mówi reżyserka.

Glińska znana jest z tego, że nie uwspółcześnia teatralnej klasyki. Stara się raczej wydobyć z tekstu jego oryginalną siłę i przekaz. Niedawno z powodzeniem wystawiła zapomnianą komedię Perzyńskiego „Lekkomyślna siostra”. Zobaczymy, jak uda jej się „Mewa”.

Teatr
Brak ustawy o teatrze to absurd
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Teatr
Teatr Umer i Lupy ocalony od zapomnienia. Już do obejrzenia w TVP VOD
Teatr
„Gaśnica Brauna" w rekonstrukcji procesu mordercy prezydenta Narutowicza
Teatr
„Tkocze” Mai Kleczewskiej z Grand Prix Boskiej Komedii
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Teatr
Nie żyje Piotr Cieplak, reżyser m. in. „Nart Ojca Świętego" Jerzego Pilcha
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama