Tag:

Publicystyka

Jarosław Kuisz: Moja babcia a elity

W latach 20. XXI w. trwa rozdrażnione wyżywanie się na abstrakcyjnym pojęciu „elita”. Jakby ktoś deptał stare słowniki, by nie zrozumieć definicji. Wykszta...

Formuszewicz, Cichocki: Między współpracą a rezerwą. Polska percepcja Niemiec

Debata o relacjach polsko-niemieckich w Polsce od lat prowadzona jest w sposób sugerujący głęboką polaryzację społeczną w tej sprawie. Dane empiryczne poka...

Marek Migalski: Trzeba wreszcie zapytać o limity wydatków na zbrojenia

Łożąc niewielki procent z obecnych wydatków na obronność na działania lobbingowe w Waszyngtonie, Paryżu czy w Berlinie osiągnęlibyśmy o wiele wyższe gwaran...

Marek Kobylański: Fiskus ma narzędzie, a biznes ma się cieszyć

KSeF w kolejnej odsłonie – z nową datą, większą skalą i niezmienną narracją o korzyściach. Pytanie tylko czy przedsiębiorcy będą w stanie dostrzec te korzy...

Karol Nawrocki, Donald Tusk i generałowie sprawdzą procedury na wypadek wybuchu wojny

Kierownictwo państwa za kilka dni przejdzie poważny test - przećwiczy moment wybuchu wojny - ustaliła „Rzeczpospolita”. Tym bardziej uzasadnione jest nieda...

Reklama
Reklama

Estera Flieger: Nie znoszę narzekania na pokolenie Z

„Pracownik pokolenia Z” to popularny straszak. Ale jeśli ktoś ma wyprowadzić Polaków z mentalnych lat 90. i zerwać z „kulturą za...suwania” to młodzi.

Estera Flieger: Kosztowny błąd Donalda Tuska w sprawie porodówki w Lesku. Skorzysta Konfederacja

Czy nam się to podoba czy nie i choć jest to szaleństwo, kampania już się zaczęła – półtora roku przed wyborami. Dlatego wypowiedź premiera Donalda Tuska o...

Martin Kaczmarski: Dłużnik rzadko pojawia się znikąd

W polskim biznesie przez lata funkcjonowało przekonanie, że nierzetelnego kontrahenta trudno rozpoznać przed rozpoczęciem współpracy. Przedsiębiorcy często...

Ewa Szadkowska: Trybunalska ciuciubabka

A jednak TK pod wodzą Bogdana Święczkowskiego potrafi jeszcze czymś zaskoczyć. Marna to jednak pociecha dla obserwujących postępujący uwiąd tej instytucji.

Leszek Kieliszewski: Od czego psują się rządy prawa?

Ryba psuje się od głowy, ale rządy prawa niszczeją od dołu poprzez społeczne przyzwolenie i słabość instytucji, czyli jak naginanie przepisów i poczucie be...

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama