- Pamiętacie jak wyzwał mnie na bójkę. "Chciałbym iść z nim za stodołę". Bardzo bym tego chciał. To nie trwałoby długo. To nie trwałoby długo. To nie trwałoby długo - mówił Trump przedrzeźniając Bidena.
Trump miał następnie wskazać na swoje przedramię i zasugerować, że szybko powaliłby Bidena na ziemię.
- Upada i nigdy nie wstanie - relacjonował przebieg hipotetycznej bójki Trump.
W odpowiedzi Trump nazwał Bidena "szalonym".
"Szalony Joe Biden próbuje się zachowywać jak twardziel. W rzeczywistości jest słaby, zarówno mentalnie, jak i fizycznie, a mimo to grozi mi, po raz drugi, atakiem fizycznym" - pisał tuż po wiecu Bidena na Florydzie Trump, który już wtedy zapowiadał, że szybko pokonałby Bidena w walce wręcz.