W rozmowie z Chrisem Cuomo z CNN Giuliani podkreślił, że nie może rozmawiać z nikim kto pracował przy kampanii, w tym z byłym szefem kampanii Paulem Manafortem.

- Nigdy, nie powiedziałem że nie było zmowy w kampanii lub ludźmi pracującymi przy kampanii - powiedział Giuliani.

- Mówiłem o prezydencie USA. Nie ma śladu dowodu, że prezydent USA popełnił jedyne przestępstwo, o jakim może być tu mowa - spiskował z Rosjanami przy włamaniu na serwery Komitetu Narodowego Demokratów - dodał.

Prezydent Trump i jego najbliżsi współpracownicy wielokrotnie podkreślali, że nie działali w zmowie z Rosjanami w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku.

Trump wielokrotnie podkreślał, że nie działał w zmowie z Rosjanami zarzucając Demokratom, a także zespołowi prokuratura Roberta Muellera, badającemu tę sprawę organizowanie "polowania na czarownice".

Zespół Muellera sformułował już kilkanaście aktów oskarżenia pod adresem Rosjan z tzw. fabryki trolli, którzy w czasie kampanii prezydenckiej w 2016 roku działali w mediach społecznościowych na rzecz polaryzacji amerykańskiego społeczeństwa, a także w celu wsparcia kandydatury Donalda Trumpa.