Sytuacja w Rosji przełożyła się na sondaże wyniki poparcia dla Władimira Putina. Kryzys doprowadził do rekordowo niskiego poziomu.

W czwartek minęło 20 lat od pierwszego objęcia prezydentury przez Putina. Przez ostatni miesiąc prezydent pracował zdalnie, delegując obowiązki na wyższych urzędników za pośrednictwem telewizyjnych czatów wideo ze swojej rezydencji w obwodzie moskiewskim.

- Putin zdecydował się postępować ostrożnie, pokazując zaangażowanie, ale również przekazując wiele władzy innym urzędnikom, aby nie być postrzeganym jako jedyna publiczna twarz reakcji na kryzys, który może doprowadzić do katastrofy zdrowia publicznego - uważa Diyar Autal z Uniwersytetu Harvarda.

- Podobnie jak inni przywódcy na całym świecie, Putin stoi w obliczu zarówno kryzysu epidemiologicznego, jak i gospodarczego. Rozprzestrzenianie się wirusa jeszcze nie ustąpiło, ale skutki ekonomiczne odczuwane są już przez miliony, co znajduje odzwierciedlenie w niższych notowaniach Putina - dodał.

Poparcia dla prezydenta Rosji spadło do poziomu 59 proc. - wynika z sondażu Centrum Lewady. Tylko 12 procent młodych dorosłych w wieku od 18 do 24 lat akceptuje działania Putina.

Łącznie w Rosji zakaziło się koronawirusem ponad 177 tys. osób. W czwartek odnotowano rekordowy wzrost, przybyło ponad 11200 chorych.