Wielu rodziców ma obawy w związku z ponownym wysłaniem dzieci do szkół. 

W Danii placówki edukacyjny były zamknięte przez miesiąc. W pierwszej kolejności wznowiono pracę punktów, do których uczęszczają dzieci w wieku od 2 do 12 lat. Od 15 kwietnia otwarte są również szkoły.

Na podstawie danych z pięciu tygodni, duńska służba zdrowia stwierdziła, że nie doszło do ponownego rozprzestrzeniania się wirusa.

- Nie widać żadnych negatywnych skutków ponownego otwarcia szkół - powiedział lekarz Peter Andersen. 

Podobny raport sporządzono w Finlandii. Nic nie wskazuje na to, aby koronawirus zaczął się szybciej rozprzestrzeniać po otwarciu szkół. 

- Liczba zakażonych dzieci w wieku od 1 do 19 lat stale spada od końca kwietnia - powiedział Andersen.