W rosyjskiej telewizji wyemitowano nagranie, na którym widać, jak nad budynkiem szpitala unosił się dym. Telewizja NTV podała, że na terenie placówki doszło do pożaru.

- Pojawiły się doniesienia o wybuchu i pożarze w szpitalu numer 40 w Kommunarce (nowomoskiewski okręg administracyjny, jeden z dwunastu okręgów administracyjnych Moskwy) - przekazał informator Interfaksu.

Miejscowy oddział ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych przekazał, że służby sprawdzają doniesienia o zdarzeniu.

Według pierwszych, niepotwierdzonych informacji, w szpitalu mogło dojść do eksplozji butli z tlenem.

Agencja Interfax podała, że pękła rura, którą przesyłany jest tlen. Do incydentu miało dojść nie w głównym budynku szpitala, lecz w namiocie na terenie placówki. W momencie wystąpienia awarii w pobliżu rury nie było ludzi, nikt nie odniósł obrażeń - przekazała agencja.

W szpitalu w Kommunarce leczeni są pacjenci z COVID-19. Szpital nr 40 to jedna z głównych moskiewskich placówek medycznych dla osób zakażonych nowym koronawirusem SARS-CoV-2.