Kanclerz Austrii Sebastian Kurz oświadczył, że w sprawie szczepionek nie może być barier geopolitycznych, a jedyne, co powinno się liczyć to skuteczność i bezpieczeństwo preparatów. W komunikacie opublikowanym przez swą kancelarię poinformował, że Austria prowadzi rozmowy z Rosją, a Moskwa zaoferowała sprzedaż miliona dawek szczepionki Sputnik V od kwietnia.

Czytaj także:
Niemcy: Zakrzepy i śmierć dziewięciu osób zaszczepionych AstraZeneką

W oświadczeniu kanclerza odnotowano, że Europejska Agencja Leków (EMA) rozpoczęła przegląd etapowy szczepionki Sputnik V. Tekst nie powtarza wcześniejszej deklaracji Kurza, że rosyjska szczepionka zostanie dopuszczona do użytku w Austrii jeśli wcześniej zostanie dopuszczona w UE.

Do tej pory Sputnika V dopuszczono w 58 krajach. Szczepionkę kupiły dwa państwa Unii Europejskiej, Węgry i Słowacja. Na Węgrzech preparat jest stosowany, na Słowacji decyzja premiera Igora Matovič o zamówieniu dawek bez wiedzy koalicjantów doprowadziła do kryzysu rządowego.

Umowę na zakup Sputnika V - po zatwierdzeniu szczepionki przez EMA - podpisały też władze Kampanii.

Czytaj także:
Problem z tlenem w szpitalu w Poznaniu. Ewakuowano dwunastu pacjentów

Na niedawnym szczycie Rady Europejskiej Sebastian Kurz przekonywał do dokonania korekty w systemie dystrybucji szczepionek przeciw COVID-19 w UE.

Na początku marca kanclerz oświadczył, że Austria, Dania i Izrael będą współpracować na rzecz produkcji szczepionki przeciw mutacjom koronawirusa SARS-CoV-2 i wspólnie badać opcje leczenia chorych na COVID-19 pacjentów. - Nie powinniśmy być uzależnieni wyłącznie od UE przy produkcji szczepionej drugiej generacji - mówił.

Opozycja krytykuje kanclerza za to, że kierowany przez niego rząd nie kupił tylu dawek szczepionek, ile mógłby w ramach systemu w UE. Kurz odpierał zarzuty twierdząc, że nie wiedział o szczegółach uzgodnień, a decyzję podejmował delegowany przedstawiciel Austrii, który został już odwołany.