Premier Australii, Scott Morrison nie wyznaczył żadnego nowego celu realizowanego w Australii programu szczepień.

Mieszkańcy kraju poniżej 50. roku życia mają być szczepieni szczepionką Pfizer/BioNTech.

Zmiana rekomendacji dotyczącej wykorzystania szczepionki AstraZeneca ma związek z doniesieniami o przypadkach pojawienia się rzadkich rodzajów zakrzepów u osób zaszczepionych szczepionką AstraZeneca w Europie. Europejska Agencja ds. Leków (EMA) zdecydowała, że informacja o możliwości pojawienia się takich zakrzepów zostanie dodana do listy występujących bardzo rzadko efektów ubocznych podania szczepionki.

Premier Australii Scott Morrison oświadczył w niedzielę, że chociaż chciałby, aby jego rządowi udało się zrealizować cel wyszczepienia populacji kraju do końca roku, to jednak "taki cel jest niemożliwy do zrealizowania" w obecnej sytuacji.

Dotychczas Australia planowała zaszczepienie wszystkich chętnych, dorosłych mieszkańców kraju do końca października.

Jak dotąd w kraju wykonano 1,16 mln szczepień przeciw COVID-19. Morrison podkreśla, że tempo programu szczepień w Australii jest podobne do tempa takich programów w Niemczech czy Francji i jest wyższe niż w Kanadzie czy Japonii.

Australia jest jednym z najmniej dotkniętych pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 krajów świata. Jak dotąd w Australii wykryto niespełna 29,4 tys. zakażeń, zmarło 909 chorych na COVID-19.