Lotniskowiec brał ostatnio udział w ćwiczeniach na Morzu Bałtyckim. Załoga podlega obecnie ścisłej kontroli lekarskiej.
- Pierwsze symptomy pojawiły się niedawno. Wśród pacjentów nie ma oznak nasilenia objawów - przekazało francuskie ministerstwo obrony.
Jednostka w najbliższych dniach dopłynie do portu w Tulonie. Lotniskowiec miał wrócić do Francji 23 kwietnia.
Charles de Gaulle wypłynął z kraju 21 stycznia, aby wspomóc francuską armię w misji na Bliskim Wschodzie. Na pokładzie lotniskowca znajduje się 1760 osób.
Załoga dysponuje własnym oddziałem intensywnej terapii.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
