Władze medyczne kraju poinformowały, że liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wzrosła o osiem - to najmniejszy dobowy wzrost od kilkudziesięciu dni. Ostatni raz liczba nowych przypadków była w Korei Południowej jednocyfrowa 18 lutego. Dotąd w kraju wykryto SARS-CoV-2 u 10661 osób. 234 osoby zakażone zmarły.
- Najbezpieczniej jest utrzymywać restrykcyjne zasady dotyczące dystansu społecznego, ale, patrząc realnie, nie jest to łatwe. Należy znaleźć kompromis - powiedział na spotkaniu z ministrami premier Korei Południowej Chung Sye-kyun.
- Jeżeli uda się utrzymać obecny poziom wzrostu liczby zakażeń, od 6 maja przejdziemy do fazy "rutynowego dystansu społecznego" - ogłosił.
Według przedstawicieli południowokoreańskich władz medycznych, będzie to oznaczało możliwość "odmrożenia" gospodarki przy jednoczesnym utrzymaniu zaleceń dotyczących dezynfekcji i zapobiegania rozprzestrzenianiu się koronawirusa.
W marcu władze Korei Południowej zarekomendowały zawieszenie działalności miejsc kultu religijnego oraz obiektów sportowych i rozrywkowych niebędących na świeżym powietrzu. W nowych wytycznych użyto łagodniejszego niż wcześniej języka - placówki mogą zostać otwarte, o ile będą w nich przestrzegane zasady dotyczące dezynfekcji.
- Rząd będzie co dwa tygodnie oceniał poziom ryzyka i wedle potrzeb zmieniał wytyczne w sprawie dystansu społecznego - zapowiedział minister zdrowia Park Neung-hoo.
Prezydent Mun Jae-in ocenił, że południowokoreański przykład daje nadzieję, iż COVID-19 jest do pokonania w innych częściach świata. W początkowej fazie pandemii koronawirusa liczba zakażeń w Korei Południowej była drugą najwyższą po notowanej w Chinach.
