Ardern wzięła wcześniej udział w posiedzeniu australijskiego rządu, które odbyło się w formie wideokonferencji. Był to pierwszy przypadek od czasu II wojny światowej, gdy szef nowozelandzkiego rządu uczestniczył w posiedzeniu australijskiego gabinetu.

Szefowie rządów Australii i Nowej Zelandii rozmawiali o stworzeniu "transtasmańskiej bańki", czyli umożliwienia swobodnego podróżowania między Australią i Nową Zelandią.

Ardern stwierdziła jednocześnie, że podróżni z innych krajów świata nie będą mogli w najbliższym czasie przyjechać do Nowej Zelandii swobodnie, bez konieczności poddawania się kwarantannie.

Obecnie granice zarówno Australii, jak i Nowej Zelandii są zamknięte.

Ardern podkreśliła, że do otwarcia granic między Australią a Nową Zelandią potrzeba "dużo pracy". Wykluczyła natomiast, by w najbliższym czasie możliwe było swobodne podróżowanie do Nowej Zelandii osób z innych części świata.

Turystyka dostarcza Nowej Zelandii 6 proc. PKB. Branża turystyczna daje zatrudnienie ok. 10 proc. aktywnych zawodowo Nowozelandczyków.

Większość turystów przyjeżdża do Nowej Zelandii z Australii.

W Nowej Zelandii od dwóch dni nie stwierdzono nowych zakażeń koronawirusem. Kraj łagodzi obecnie obostrzenia związane z epidemią.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej