Pięćdziesiąt państw i organizacji zebrało się w Londynie na międzynarodowej konferencji mającej na celu powstrzymanie przestępczości i bezprawia w Somalii. Współgospodarzami spotkania są premier Wielkiej Brytanii David Cameron i prezydent Somalii Hassan Sheikh Mohamud.
Wielka Brytania zobowiązała się do udzielenia 15 milionów dolarów pomocy, która ma zostać przeznaczona na szkolenie somalijskich sił bezpieczeństwa i sędziów.
- Konferencja somalijska w Londynie ma na celu wykorzystanie postępu prac w ciągu ostatniego roku i uzgodnienie koordynacji międzynarodowego poparcia dla planów rządu w Somalii w budowaniu stabilności politycznej oraz poprawie bezpieczeństwa, skuteczności policji, wymiaru sprawiedliwości i systemu zarządzania finansami publicznymi - powiedział rzecznik brytysjkiego MSZ.
Wśród zaproszonych znalazły się m.in. organizacje takiej jak ONZ, Unia Afrykańska, Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz kraje sąsiadujące z Somalią.
Prezydent Somalii w swoje przemowie zaznaczył, że bezpieczeństwo znajduje się na samym szczycie priorytetów jego kraju. - Mamy sześć filarów programu budowy fundamentów dla nowego początku w Somalii - powiedział. - Dziś, wśród innych priorytetów, bezpieczeństwo zajmuje miejsce "top jeden" - dodał.
Konferencja jest kontynuacją tych, które odbyły się w Londynie w lutym 2012 roku i cztery miesiące później w Stambule. Cameron zaznaczył, że mimo postępów poczynionych przez rząd Somalii od tego czasu, pozostały jeszcze duże wyzwania. W ostatnich miesiącach na terenie tego kraju doszło do licznych ataków, przeprowadzonych przez powiązaną z al-Kaidą grupą al-Shabbab. - Tragiczne i nikczemne ataki na Mogadiszu sa przypomnieniem, jak wiele pracy mamy jeszcze do wykonania - podkreślił premier Wielkiej Brytanii.
- Mam nadzieję, że wszyscy jesteśmy za długoterminowym planem bezpieczeństwa, który pomoże Somalii odbudować swoje wojska, policję i wymiar sprawidliwości, które zakończą terror al-Shabbab - powiedział prezydent Somalii.