Reklama

Marcus Brauchli: Jedna Ameryka nie rozumie drugiej

Liberałowie z wielkich miast nie wiedzą o co chodzi wyborcom Trumpa. Dlatego zdobył on tak wiele głosów – uważa Marcus Brauchli, były redaktor naczelny „Washington Post" i członek zarządu Gremi Media, wydawcy „Rzeczpospolitej".
Marcus Brauchli: Jedna Ameryka nie rozumie drugiej

Foto: materiały prasowe

Miało być miażdżące zwycięstwo Joe Bidena. Choć jednak Donald Trump był tak krytykowany przez większość mediów, około połowy Amerykanów oddało na niego głos. Dlaczego?

Wyborcy podzielili się na tych, którzy uważają, że priorytetem powinna być walka z pandemią, i tych, dla których najważniejsze jest ratowanie gospodarki. Zwolennicy Trumpa nie zważali więc, jaki zły jest bilans walki z pandemią. Mieli inny priorytet: otwierać biznesy! To bardzo pomogło prezydentowi nawet w stanach, gdzie wirus kosi największe żniwo. Ale tu z wielką mocą ujawnił się też inny podział, kulturowy. To, co mówi Trump, często obraża mieszkańców wielkich miast o liberalnych poglądach. Ale jednocześnie przyciąga ludność wsi, robotników, białych mężczyzn, którzy chcą uratować resztki patriarchalnego społeczeństwa. Oni w jeszcze większym stopniu poparli Trumpa niż w 2016 r. Biden był uważany wśród demokratów za polityka, który ma zrozumienie w tej grupie wyborców. Okazało się, że nie miał.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama