Reklama

FSB twierdzi, że w Rosji zatrzymano polskiego szpiega. Polskie MSZ: Fake news

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa podała, że w Rosji zatrzymano pracującego w strategicznym przedsiębiorstwie szpiega, który współpracował z polskimi służbami specjalnymi. - Informacje podawane przez stronę rosyjską należy uznać za fake news - skomentował w rozmowie z Onetem wiceszef MSZ Andrzej Szejna.

Aktualizacja: 12.01.2024 10:57 Publikacja: 12.01.2024 09:20

FSB twierdzi, że w Rosji zatrzymano polskiego szpiega. Polskie MSZ: Fake news

Foto: Adobe Stock

zew

FSB przekazała, że chodzi o pracownika przedsiębiorstwa z obwodu penzeńskiego, położonego w centrum europejskiej części Rosji. Mężczyzna został zatrzymany za współpracę z polskimi służbami specjalnymi.

Według rosyjskich śledczych, zatrzymany nawiązał kontakty z przedstawicielem polskiego wywiadu w celu przekazania informacji o działalności przedsiębiorstwa w zamian za pomoc w opuszczeniu Rosji. Chodzi o przedsiębiorstwo "specjalnego znaczenia", czyli firmę, która działa przy dodatkowych środkach bezpieczeństwa oraz jest zabezpieczana przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa.

Czytaj więcej

Korea Północna przekaże Rosji swoją wersję pocisków ATACMS?

Rosja. Mężczyzna zatrzymany za współpracę z obcym państwem

"W wyniku działań operacyjno-rozpoznawczych udokumentowano nielegalne działania zatrzymanego, mające na celu zebranie informacji o wielkości produkcji przedsiębiorstwa w ramach zamówienia obronnego państwa, o których dowiedział się w trakcie swoich oficjalnych czynności służbowych" - czytamy w komunikacie rosyjskich służb.

Według ustaleń śledztwa, Rosjanin sam nawiązał i utrzymywał kontakt z pracownikiem polskiego wywiadu.

Reklama
Reklama

Mężczyzna został zatrzymany, wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne z artykułu dotyczącego tajnej współpracy z obcym państwem.

Czytaj więcej

Wywiad wojskowy Ukrainy: Dziś Rosja nie miałaby kim atakować państw bałtyckich

FSB opublikowała nagranie mające pokazywać zatrzymanie szpiega

Rosyjskie służby opublikowały nagranie, mające przedstawiać podejrzanego, jego mieszkanie oraz moment zatrzymania i fragment przesłuchania mężczyzny.

Mężczyzna mówi na nagraniu, że w zamian za uzyskanie "azylu politycznego" planował przekazać dane mogące zostać wykorzystane przy ataku na przedsiębiorstwo. Wyjaśnia, że chodzi o dane dotyczące wielkości produkcji czy lokalizacji warsztatów i podstacji elektrycznych.

Na nagraniu zatrzymany kontynuuje, że z uwagi na swe bezpieczeństwo chciał przekazać informacje z terenu Kazachstanu.

Z materiału opublikowanego przez rosyjskie służby wynika, że w mieszkaniu mężczyzny znaleziono m.in. egzemplarz polskiej konstytucji.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Wołodymyr Zełenski: Przerwa w walkach? Za dwa-trzy lata Rosjanie nas zmiażdżą

Komentarz polskiego MSZ

O komentarz do doniesień z Rosji Onet zwrócił się do Andrzeja Szejny, wiceministra spraw zagranicznych, wiceprzewodniczącego Nowej Lewicy.

- Rosja jest państwem agresorem, a Putin jest ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Zatem jakiekolwiek informacje, podawane przez stronę rosyjską w sytuacji, kiedy my czynimy wszelkie możliwe starania, żeby wspierać Ukrainę na płaszczyźnie gospodarczej, społecznej czy zbrojnej, należy uznać za fake news - powiedział portalowi wiceszef MSZ. Dodał, że "to wojna informacyjna między światem demokratycznym a światem terrorystycznym".

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1440
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1438
Świat
USA zmienia się w drapieżne imperium. Ropa i puste kasy Kremla
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1437
Świat
Nie żyje Catherine O’Hara
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama