W nocy w budynku centrum biznesowego w Jekaterynburgu (obwód swierdłowski) wybuchł pożar. Według doniesień rosyjskich mediów, służby otrzymały informację o pożarze o godz. 1:13 czasu lokalnego.
Po przybyciu na miejsce ratownicy zobaczyli, że płonie fasada ośmiopiętrowego budynku biurowego, a ogień rozprzestrzenił się już na dach - podała uralska agencja Ura.
Czytaj więcej
Odcięcie Krymu od Rosji byłoby dotkliwym ciosem w reputację Władimira Putina w Rosji - ocenił gen. Roman Polko, były dowódca GROM.
Według części doniesień ogień rozprzestrzenił się z zaparkowanych przed budynkiem samochodów, według innych - samochody zapaliły się po tym, jak ogień pojawił się w budynku.
Do pożaru wysłano 9 jednostek sprzętu i 29 strażaków. Ogień został ugaszony, nie było ofiar w ludziach.
Powołując się na ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych agencja RIA Nowosti podała, że wstępną przyczyną pożaru było podpalenie. Wszczęto dochodzenie.
W budynku mieściło się pierwsze muzeum Borysa Jelcyna oraz organizacje należące do Fundacji Jelcyna. Według lokalnych mediów, od niedawna siedzibę w budynku miał uralski "Memoriał".