W ciągu doby w Wielkiej Brytanii testy wykazały zakażenie SARS-CoV-2 u kolejnych 39 237 osób - to najwyższy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii w tym kraju. Poprzedni rekord - 36 804 - odnotowano we wtorek, wcześniejszy - 35 928 - w niedzielę.

Brytyjskie władze przekazały też informację o śmierci 744 osób, u których w ciągu ostatnich 28 dni test wykazał zakażenie koronawirusem. To najwyższa dobowa liczba zgonów związanych z COVID-19 w Wielkiej Brytanii od 29 kwietnia.

Czytaj także:
Walka z epidemią COVID. W rankingu Bloomberga Polska 47. na 53 państwa
Gowin: Nie ma powodów do paniki, sytuacja jest pod kontrolą

Całkowita liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wzrosła do 2 149 551, a liczba zgonów związanych z SARS-CoV-2 - do 69 051 (79 349, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie akty zgonu zawierające wzmiankę o COVID-19).

Liczba osób hospitalizowanych po zakażeniu koronawirusem na Wyspach zbliża się do 21 tys.

Jak pisze Sky News, notowany w ostatnim czasie szybszy wzrost liczby zakażeń łączony jest z nowym i bardziej zaraźliwym szczepem koronawirusa, znanym jako VUI-202012/01.

Wskaźnik transmisji wirusa (R) wzrósł w Wielkiej Brytanii do 1,1-1,3. Oznacza to, że od dziesięciu osób z koronawirusem zakazi się 11-13.

W środę minister zdrowia Matt Hancock powiedział, że w Wielkiej Brytanii zidentyfikowano kolejny nowy wariant koronawirusa. Szczep wcześniej wykryto w RPA. Osoby, które niedawno przebywały w Republice Południowej Afryki powinny poddać się izolacji - powiedział minister.

W związku ze wzrostem liczby zakażeń surowsze restrykcje zostaną od 26 grudnia wprowadzone na terenie znacznych obszarów wschodniej i południowo-wschodniej Anglii.