Brytyjski minister zdrowia Matt Hancock w parlamencie przedstawił nowe informacje na temat epidemii.
- Wprowadzamy nowy system kwarantanny hotelowej dla mieszkańców Wielkiej Brytanii i Irlandii, którzy byli w krajach z czerwonej listy w ciągu ostatnich 10 dni. W skrócie oznacza to, że wszyscy powracający z tych krajów będą musieli odbyć kwarantannę w wyznaczonym pokoju hotelowym przez 10 dni od momentu przyjazdu - powiedział Hancock.
Przed podróżą trzeba będzie dokonać rezerwacji w systemie internetowym. Za pobyt w hotelu, transport i badania trzeba zapłacić 1750 funtów.
Po przekroczeniu granicy podróżni z czerwonych państw będą przewożeni do wyznaczonych hoteli. Rząd podpisał umowę z 16 hotelami, które są w stanie udostępnić 4600 pokoi.
Od poniedziałku wszyscy podróżni będą musieli także przejść dodatkowe testy CPR. Będą wykonywane drugiego i ósmego dnia kwarantanny. Nadal obowiązkowe jest przedstawienie ujemnego testu przed przekroczeniem granicy.
- Przewoźnicy będą mieli obowiązek, aby upewnić się, że pasażerowie podpisali się pod nowymi ustaleniami przed podróżą. Będą karani grzywną, jeśli tego nie zrobią, a my będziemy wprowadzać surowe kary dla osób, które się nie zastosują - zapowiedział minister.
- Obejmuje to karę w wysokości 1000 funtów dla każdego podróżnego z zagranicy, który nie podejdzie do obowiązkowego testu, karę w wysokości 2000 funtów dla każdego, kto nie podejdzie do drugiego obowiązkowego testu, jak również automatyczne przedłużenie okresu kwarantanny do 14 dni, a także karę w wysokości 5 000 funtów - z możliwością podwyższenia do 10 000 funtów - dla osób, które nie przejdą kwarantanny w wyznaczonym hotelu - dodał.
- Każdy, kto skłamie w formularzu i spróbuje zataić, że był w kraju znajdującym się na czerwonej liście w ciągu 10 dni przed przyjazdem, będzie podlegał karze więzienia do 10 lat - zapowiedział Hancock.