W styczniu w czasie protestu w Bnei Brak, niedaleko Tel Awiwu, podpalono autobus, którego kierowca został hospitalizowany.
We wtorek setki osób zgromadziły się w ramach protestu przeciwko obostrzeniom w ultraortodoksyjnej dzielnicy Jerozolimy. Większość zgromadzonych nie nosiło masek - relacjonuje dziennikarz AFP.
Niektórzy demonstranci podpalali pojemniki ze śmieciami, inni "rzucali kamieniami i innymi obiektami w funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa" - podała policja w komunikacie.
Cztery osoby zostały zatrzymane, ale wszystkie wyszły już na wolność - informuje policja.