W wydanym oświadczeniu KDCA podkreśla, że z ustaleń WHO wynika, iż nie ma związku między szczepieniami na COVID-19 a incydentami żylno-zakrzepowymi, jakie stwierdzono u kilkudziesięciu z kilku milionów zaszczepionych tą szczepionką w UE.

KDCA powołuje się na ustalenia Europejskiej Agencji Leków (EMA), która podkreśla, że nie ma dowodów na to, że dwa przypadki pojawienia się zakrzepów u zaszczepionych w Austrii są związane z zastosowaniem szczepionki.

W Korei Południowej szczepionkę AstraZeneca podano ponad 570 tysiącom osób.

Jak dotąd nie ma sygnałów, by szczepienia tą szczepionką mogły wywoływać problemy z krzepliwością krwi.

W poniedziałek największe europejskie kraje - Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania - podjęły decyzję o wstrzymaniu szczepień z użyciem szczepionki AstraZeneca. Decyzja ta ma związek z pojawieniem się zakrzepów u niektórych osób zaszczepionych tą szczepionką.

Europejska Agencja Leków (EMA) przekonywała wcześniej, że na razie nie ma dowodów, by pojawienie się zakrzepów miało związek ze stosowaniem szczepionki i podkreśliła, iż nadal korzyści z podania szczepionki przewyższają ryzyko związane z jej stosowaniem.

AstraZeneca przekonuje, że przegląd danych z testów pod kątem bezpieczeństwa szczepionki nie wykazał, iż podawanie jej zwiększa ryzyko wystąpienia zakrzepów.

Obecnie szczepienia z użyciem szczepionki AstraZeneca zawieszone są w Danii, Norwegii, Islandii (nie należy do UE), Bułgarii, Irlandii, Holandii, Niemczech, Włoszech, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Szwecji, Łotwie, Luksemburgu, na Litwie i w Słowenii.