W środę na mistrzostwach świata w Rosji zmierzyły się reprezentacje Hiszpanii i Iranu. Byli mistrzostwie świata wygrali spotkanie 1:0.
Dla irańskiej telewizji spotkanie komentować miał były reprezentant Hiszpanii Carles Puyol. Do studia zaprosił go dziennikarz Adel Ferdosipour.
Nieoczekiwanie były obrońca nie pojawił się w studiu. Gospodarz programu poinformował widzów, że gościem programu miał być Puyol, ale przebywa obecnie w hotelu. - Robiłem wszystko, co mogłem. Przepraszam - powiedział Ferdosipour.
Czytaj także: Iran przegrał, ale postraszył Hiszpanię
Po programie pojawiło się sporo spekulacji na temat nieobecności Puyola. Jedna z teorii brzmiała, że Hiszpan oczekiwał zbyt wysokiego wynagrodzenia.
Jak się później okazało Puyol został poinformowany przez publicznego nadawcę IRIB, że nie może pojawić na wizji z powodu swojej fryzury.
W Iranie nie ma oficjalnej polityki dotyczącej fryzur, jednak telewizja państwowa zdecydowanie sprzeciwia się wyglądowi, który jest sprzeczny z przyjętymi zasadami lub "nieislamski".
Decyzja nadawcy została skrytykowana przez niektórych przedstawicieli mediów. Dziennikarz Saba Azarpeyk uważa, że zhańbiono Iran na całym świecie.