Reklama

Ministrowie zawieźli do Kijowa wsparcie Unii

Politycy w Kijowie raczej nie skorzystają z oferty wsparcia obiecanego im przez szefów dyplomacji Polski i Niemiec. Wolą się kłócić

Aktualizacja: 18.06.2009 07:59 Publikacja: 18.06.2009 06:38

Od lewej: Radosław Sikorski, Frank-Walter Steinmeier, Julia Tymoszenko

Od lewej: Radosław Sikorski, Frank-Walter Steinmeier, Julia Tymoszenko

Foto: AFP

Radosław Sikorski i Frank-Walter Steinmeier zapewnili o unijnym poparciu dla Kijowa i dla przyśpieszenia prac nad układem stowarzyszeniowym Ukraina – Unia. Podczas wizyty w Kijowie odbyli cały maraton spotkań – od prezydenta Wiktora Juszczenki, poprzez premier Julię Tymoszenko, po lidera opozycyjnej Partii Regionów Wiktora Janukowycza. Wiadomo, że jednym z celów wizyty miała być próba przekonania ich do wzajemnego porozumienia.

– Ukraina doświadcza bezprecedensowego kryzysu, to dobry czas na współpracę ponad podziałami – mówił Radosław Sikorski. – Ale możemy tylko doradzać – dodał. Rozmawiając nieoficjalnie, polscy i niemieccy dyplomaci byli jednak nastrojeni bardzo pesymistycznie. – Ukraina może stracić wielką szansę na układ stowarzyszeniowy z UE – mówili, wskazując, iż byłaby to kolejna poważna porażka Kijowa „z własnej woli” (wcześniej stracił szanse na MAP, czyli program dla członkostwa w NATO). Ze względu na konflikty rozdzierające ukraińską scenę polityczną nie ma możliwości przyjęcia niezbędnych dla tego układu ustaw.

Strona niemiecka powątpiewała nawet w możliwość uzyskania przez Kijów trzeciej transzy kredytu MFW. Obaj ministrowie oficjalnie wyrazili poparcie dla przyznania go Ukrainie. – On jest potrzebny, by kraj ten przetrwał do końca roku, by miał czym zapłacić za gaz. Ale do tego konieczne jest minimum porozumienia polityków – usłyszeliśmy.

Rozmówcy ministrów przekonywali ich, że zmiana sytuacji nastąpi po przewidywanych na styczeń 2010 r. wyborach prezydenckich. Ale przy nowym prezydencie pozostanie jeszcze przez rok parlament, który nie jest w stanie uchwalać ustaw.

Podczas pobytu w Kijowie Sikorski poinformował, że prezydent Lech Kaczyński ratyfikował polsko-ukraińską umowę o małym ruchu granicznym – wejdzie w życie 1 lipca i od tego dnia w polskich konsulatach kilkaset tysięcy uprawnionych (z pasa 30 – 35 km wzdłuż granicy) będzie mogło składać wnioski o dokument umożliwiający przekraczanie granicy.

Reklama
Reklama

Nieoficjalnie wiadomo, że na wizytę ministrów w Kijowie bardzo naciskała strona niemiecka. Chodziło o przedwyborcze wsparcie Franka-Waltera Steinmeiera, krytykowanego przez opozycję za nieskuteczną politykę wschodnią.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1461
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1459
Świat
Indie i Chiny – wielkie starcie jest nieuniknione? Polska kupuje więcej złota niż Chiny
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama