Plagą szerszeni mogą paść południowe rejony Wielkiej Brytanii, gdyż z obserwacji naukowców wynika, że zabójcze owady najprawdopodobniej szykują się do przemierzenia kanału La Manche.

Reklama
Reklama

Szerszenie azjatyckie pojawiły się we Francji w 2005 roku i szybko rozprzestrzeniły.

Owady te, Vespa velutina, mają zwykle około 2,5 centymetra długości, ich królowe dorastają do 4,5 centymetra. Rozpiętość skrzydeł tych szerszeni może wynosić nawet 7,6 centymetra. Mają czarne odwłoki z pomarańczowożółtymi pasami.

Początkowo występowały we wschodniej Rosji, Azji południowej i południowo-wschodniej. Szerszenie azjatyckie są gatunkiem wyjątkowo agresywnym, znacznie bardziej niż pozostałe gatunki os. Ich jad jest zabójczy dla alergików, ale nawet zdrowy człowiek może nie przetrzymać siły jego działania.

Azjatycki szerszeń znajduje się na europejskiej liście groźnych gatunków inwazyjnych, które stanowią poważne zagrożenie dla gatunków rodzimych.

Wielka Brytania wdrożyła już system ostrzegania przed tymi owadami. Każdy, kto zauważy szerszenia, proszony jest o wysłanie mailem zdjęcia i szczegółów do brytyjskiej Agencji Środowiska Naturalnego.

Na swojej internetowej stronie stowarzyszenie brytyjskich pszczelarzy ostrzegło, że w przypadku zaobserwowania owada lub gniazda szerszeni, pod żadnym pozorem nie wolno prowokować ich i nie niszczyć gniazd, tylko zawiadomić odpowiednie służby.

Do walki ze spodziewaną plagą szerszeni zaangażowani zostali profesjonalni pracownicy oraz wolontariusze. Ich działania mają być skupione na rozpoznawaniu groźnego gatunku i zapobieganiu jego rozprzestrzeniania.

Jak stwierdziła rzeczniczka Departamentu Środowiska, Żywności i Spraw Wsi, Wielka Brytania ma najbardziej w Europie zaawansowany system ostrzegania i walki z gatunkami inwazyjnymi, które w sposób szczególny zagrażają miejscowym.

Szerszenie z piekieł (National Geographic)