Twitter od 2006 roku wyświetla wpisy w odwróconej kolejności chronologicznej, od najnowszego do najstarszego. W trakcie filtrowania wiadomości nie pomija żadnego z obserwowanych przez nas kont. Facebook natomiast od lat wyświetla wiadomości według algorytmu, przez co jego użytkownicy mają zupełnie inny wpływ na odbierane treści.
Podczas konferencji technologicznej Citi Global w Nowym Jorku dyrektor finansowy Twittera, Anthony Noto, zapowiedział nadejście zmian.
Twitter już niedługo może zacząć filtrować treści, podobnie jak robi to dziś Facebook.
- Dzięki takiej zmianie ogrom treści dostępnych w serwisie będzie można dostarczać bardziej precyzyjnie - tłumaczy Noto. Rozwiązaniem może być algorytm, który zastąpiłby obecne prezentowanie wpisów.
- Poprzez odpowiednie filtry trudniej będzie przeoczyć tweety, które są warte naszej uwagi, a pojawiły się już jakiś czas temu - podkreśla Noto.
Czytaj także: 15 milionów osób obserwuje papieża na Twitterze
Czytaj także: Twitter blokuje zdjęcia z egzekucji amerykańskiego dziennikarza
Zapowiedzi zmian zaniepokoiły użytkowników i wielu z nich zagroziło opuszczeniem serwisu.
Dokładnych propozycji zmian na Twitterze nie znamy. Istnieje szansa, że tak jak na Facebooku, zostanie udostępniona możliwość edytowania ustawień, w jaki sposób mają być filtrowane dostarczane nam treści.