– Dowództwo sztabu generalnego białoruskich sił zbrojnych rozpoczęło formowanie batalionu pokojowego, którego zadaniem będzie zapewnienie pokoju na wschodzie Ukrainy – poinformował we wtorek rosyjski tygodnik „Nasza Wiersija", powołując się na źródło w rosyjskim resorcie obronny.
Według tych informacji w najbliższym czasie mają powstać cztery białoruskie oddziały liczące ogółem około półtora tysiąca żołnierzy, które mogłyby wziąć udział w ewentualnej misji pokojowej w Donbasie.
Z kolei białoruskie media podają, że od kilku dni na terenie całego kraju trwa masowy pobór do wojska. W pierwszej kolejności wzywani są ci, co już odbyli zasadniczą służbę zawodową.
– Dostaliśmy około dziesięciu zgłoszeń od poborowych z różnych regionów Białorusi, którzy ostatnio otrzymali wezwanie do wojska prosto do pracy – mówi „Rz" Natalia Radzina, redaktor naczelna niezależnego białoruskiego portalu Charter97.org, który od kilku dni informuje o trwającej mobilizacji do białoruskiej armii.
Białoruskie Ministerstwo Obrony podało jedynie, że obecnie trwają rutynowe ćwiczenia, mające na celu sprawdzenie gotowości bojowej białoruskiego lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i wojsk ochrony pogranicza w zachodniej części kraju. Białoruski resort obronny nie podaje jednak żadnych informacji dotyczących ewentualnej misji pokojowej na Ukrainie.