Reklama

Czy Niemcy anektowały NRD

Rosyjski parlament chce udowodnić, że w 1989 roku nie było żadnego zjednoczenia Niemiec, lecz zwykła aneksja wschodniej części kraju przez zachodnią.

Aktualizacja: 28.01.2015 14:36 Publikacja: 28.01.2015 13:48

Przewodniczący rosyjskiego parlamentu Siergiej Naryszkin w czasie przemówienia w Zgromadzeniu Parlam

Przewodniczący rosyjskiego parlamentu Siergiej Naryszkin w czasie przemówienia w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy

Foto: AFP

Przewodniczący Dumy Siergiej Naryszkin polecił parlamentarnemu komitetowi spraw zagranicznych „zbadać możliwość przyjęcia odpowiedniego oświadczenia potępiającego" ten czyn.

Jako inicjator wystąpił komunistyczny deputowany Nikołaj Iwanow. „Szanowny panie przewodniczący, wszyscy panu współczuliśmy, gdy 26 stycznia podczas konferencji prasowej w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy odpierał pan ataki (przewodniczącej Zgromadzenia) Anna Brasseur, która obwiniała Rosję o anektowanie Krymu" – przywitał Naryszkina na początku środowego posiedzenia.

Jako zemstę za krytykę Rosji komunista zaproponował „potępienie aneksji Niemieckiej Republiki Demokratycznej" w 1989 roku. Tym bardziej (to oburzające), że w przeciwieństwie do Krymu, w NRD nie przeprowadzono ogólnonarodowego referendum (przed zjednoczeniem z Zachodnimi Niemcami)".

Siergiej Naryszkin natychmiast skierował wniosek Iwanowa do komitetu spraw zagranicznych, by „rozważył propozycję i poinformował o wynikach".

W ciągu ostatniego miesiąca rosyjski zajął się całą serią wniosków w sprawach historycznych, chcąc udowodnić, że „Zachód stosuje podwójne standardy (w ocenie swoich działań i Rosji)". Pod koniec grudnia sam Naryszkin, na posiedzeniu Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego (którego jest przewodniczącym) zaproponował „wydanie prawnej oceny" zrzuceniu amerykańskich bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Przewodniczący Dumy zasugerował historykom, że uważa te bombardowania za zbrodnie przeciw ludzkości.

Reklama
Reklama

Rosyjski parlamentarzysta polskiego pochodzenia i szef Rosyjskiego Związku Weteranów Franc Klincewicz zaproponował zaś „wydanie sprawiedliwej oceny wojnie afgańskiej (tzn. radzieckiej inwazji na Afganistan) i to na szczeblu oficjalnym". Z kolei na wniosek szefowej izby wyższej rosyjskiego parlamentu Walentiny Matwijenko (urodzonej w ukraińskiej Szepietówce) Rada Federacji zaczęła przygotowywać rezolucję uznającą za bezprawne przekazanie Krymu Ukrainie w 1954 roku.

Niemiecka Republika Demokratyczna istniała do października 1990 roku, gdy nastąpiło formalne zjednoczenie obu części kraju. Rok wcześniej zaś, 9 listopada 1989 roku demonstranci w Berlinie Wschodnim zaczęli niszczyć „mur berliński" (betonową ścianę zbudowaną na polecenie komunistycznych władz w 1961 roku i dzielącą dwie części miasta).

Nie wiadomo jednak, dlaczego rosyjscy parlamentarzyści swoją rezolucją o NRD chcą się mścić właśnie na przewodniczącej Zgromadzenia Parlamentarnego Anne Brasseur. Pochodzi ona z Luksemburga i nie ma nic wspólnego z polityką niemiecką.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1433
Świat
„Rzecz w tym”: Polityka siły. Trump zmienia globalne reguły gry
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1432
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1431
Świat
To koniec Europy jaką znamy, pożegnajmy USA. Chiny niszczą stary ład
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama