Były rezerwista Ashley Johnston został zabity 23 lutego podczas szturmu wojsk kurdyjskich na stanowiska IS w rejonie Til Hemis, w pobliżu granicy tureckiej. Rzecznik Ludowych Jednostek Obrony (YPG) Redor Khalil opublikował w serwisach społecznościowych list do rodziny Johnstona, w którym dziękuje i składa hołd za jego zaangażowanie i najwyższą ofiarę w walce o wolność Kurdów.
Johnston, który służył siedem lat w australijskiej armii, dołączył do kurdyjskiej milicji 4 stycznia ubiegłego roku. Mimo, że YPG nie znajduje się na liście organizacji terrorystycznych w Australii, Johnstonowi po powrocie groziło co najmniej 10 lat więzienia za udział w walkach na terenie Syrii.
Według doniesień kurdyjskich mediów Til Hemis zostało całkowicie wyzwolone w piątek. Siły kurdyjskie podczas natarcia były wspierane z powietrza przez siły międzynarodowej koalicji zawiązanej przeciw IS.
Przeczytaj treść listu do rodziny Ashleya Johnstona: