Reklama

Chińska gospodarka zwalnia

Chiński premier Li Keqiang przyznał, że kraj rozwija się wolniej, ale nie zmniejszy wydatków zbrojeniowych.
Chińscy parlamentarzyści, niektórzy w strojach ludowych, słuchają przemówienia premiera Li Keqiang

Chińscy parlamentarzyści, niektórzy w strojach ludowych, słuchają przemówienia premiera Li Keqiang

Foto: AFP, Greg Baker

Zmniejszenie wzrostu z 7,4 proc. do 7 proc. PKB wywołało zaniepokojenie w Chinach. Występując przed 3 tysiącami „przedstawicieli ludowych" chińskiego parlamentu, premier nazwał najmniejszy od ćwierć wieku wzrost „nową normalnością".

Przyzwyczajonych przez dwa dziesięciolecia do dwucyfrowych skoków gospodarki próbował przekonać, że takie hamowanie piąty rok z rzędu to nic złego. Ale też że właśnie tak będzie w najbliższych latach wyglądała najszybciej rozwijająca się gospodarka świata. Premier poświęcił temu 30 stron spośród 38 w swym przemówieniu odczytanym podczas rozpoczęcia obrad parlamentu.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama