Rosjanie lubią mówić, że wszystko poznaje się przez porównanie. Spróbujmy więc znaleźć takie porównanie i spróbujmy poznać przyczyny prezydenckich zniknięć.
Poprzednio Władimir Putin przepadł na dłużej jesienią 2012 roku, gdy w ciągu dwóch miesięcy (października i listopada) odwołał wszystkie wizyty zagraniczne i przestał pojawiać się publicznie. Trzy lata temu jednak odwoływano rozmowy nie z posłusznymi sojusznikami (Białorusią i Kazachstanem), ale z premierem potężnej Japonii. Rozdrażniony szef japońskiego rządu zaś – wybierający się z wizytą do Moskwy po raz pierwszy po dziewięcioletniej przerwie – pozwolił sobie na drobną złośliwość: publicznie ujawnił powód odłożenia wizyty. Była nim ciężka choroba Putina.