Analiza, zlecona przez Departament Transportu (DfT), sugeruje, że w przypadku bezumownego brexitu momentalnie w porcie utworzą się kolejki. Maksymalne opóźnienie dla towarów i pojazdów w Dover będzie wynosić dwa dni a średni czas oczekiwania na odprawę wyniesie półtora dnia. W porcie maksymalnie może się na raz spotkać 8 tys. pojazdów.
Tymczasem nawet przy najmniej uciążliwym scenariuszu, z firmami tak przygotowanymi, jak to tylko możliwe, na bezumowny brexit, pojazdy będą czekały średnio od dwóch do trzech godzin, ale i tak połowa pojazdów będzie czekała na odprawę co najmniej osiem godzin.
Raport twierdzi również, że wiele firm transportowych z obawy o chaos po prostu anuluje podróże swoich pojazdów (a wraz z nimi ładunku) z powodu długiego czasu oczekiwania.
Obecnie pojazdy z UE średnio czekają na granicy dwie minuty.
Raport nie poprzestaje jednak na suchej analizie. Wszelkie opóźnienia, takie jak sugerowane wyżej, mogą prowadzić do niedoborów towarów na półkach i zapasów medycznych w szpitalach - zauważają jego autorzy.
Rob McKenzie, dyrektor w Road Haulage Association, powiedział Sky News, że spodziewane kolejki "byłyby paraliżujące dla wielu sektorów brytyjskiego przemysłu i łańcucha dostaw, w których wszystko od siebie zależy". - Na przykład rzeczy, które kupujemy w sklepach, produkty łatwo psujące się, żywność itp. - po prostu nie możemy sobie pozwolić na to, aby to wszystko stało w korku przez 48 godzin - powiedział.