Zdaniem Putina Trump, rozpoczynając rozmowy z Koreą Północną, zrobił "historyczny krok".

- Dzięki niemu pojawiła się nadzieja na pokojowe rozwiązanie napięć - powiedział prezydent.

Putin uważa, że należy oddać hołd odwadze Trumpa, który w przeciwieństwie do poprzednich prezydentów USA podjął nadzwyczajne kroki.

- Przez wiele dziesięcioleci amerykańscy prezydenci traktowali Koreę Północną jak wyrzutka - mówił Putin podczas sesji Klubu Wałdajskiego, corocznego spotkania ekspertów, specjalizujących się w studiach nad polityką wewnętrzną i zagraniczną Rosji.

Pod koniec czerwca Trump spotkał się z Kim Dzong Unem w strefie zdemilitaryzowanej na granicy obydwu Korei, a podczas tego spotkania stał się pierwszym prezydentem USA, który odwiedził Koreę Północną - zrobił kilka kroków na jej terytorium, po czym wycofał się.

1 października, dzień po ogłoszeniu przez Pjongjang początku rozmów z USA na poziomie grup roboczych, Korea Północna wystrzeliła w morze co najmniej jeden niezidentyfikowany pocisk.