Pi piątej już próbie nuklearnej, którą Korea Północna przeprowadziła kilka dni temu, szef tamtejszego ministerstwa spraw zagranicznych zarzucił Waszyngtonowi "ignorowanie strategicznej pozycji Korei północnej w roli mocarstwa" dodając, że jest to "równie głupie jak próbować zacisnąć Słońce w pięści".

W reakcji na to żądanie przedstawiciel ds. Korei Północnej w Departamencie Stanu Sung Kim oświadczył, że wszystkie zainteresowane strony ewentualnego konfliktu, czyli USA, Japonia i Korea Południowa są gotowe na jedno-, dwu- i trójstronne reakcje.

Jak poinformowała agencja Yonhap, Seul ma również przygotowane plany ewentualnego zniszczenia północnokoreańskich centrów dowodzenia, że zrównaniem "Pjongjangu z ziemią" włącznie.