- To co mówi Trump jest bliższe poezji i fikcji niż rzeczywistości - wyjaśnił Felt, który wypuścił na rynek tomik pod tytułem "Uczyńmy poezję znów wielką" ("Make poetry great again" - nawiązanie do wyborczego hasła Donalda Trumpa, które brzmiało "Make America great again" - red.).
Felt wyjaśnia, że jego publikacja ukazuje "zupełnie inną stronę" prezydenta USA.
Tomik składa się z przemówień prezydenta USA, a także z udzielonych przez niego w ciągu minionych lat wywiadów i innego rodzaju oświadczeń - które zostały jednak zapisane w sposób upodabniający je do liryki.
Thelocal.no cytuje np. "wiersz" o Ivance Trump - w rzeczywistości wypowiedź Donalda Trumpa o córce sprzed 10 lat:
"Powiedziałem
że gdyby Ivanka
nie była moją córką
być może
umówiłbym się z nią".
Felt podkreślił, że te słowa brzmią "żałośnie i żenująco", ale jeśli cytat zostanie zapisany w formie wiersza wówczas "dostrzega się w niej inne płaszczyzny".
Wydawca twierdzi, że w słowach Trumpa zapisanych w formie liryki wyczuwa się "desperację, brak poczucia bezpieczeństwa, a być może nawet kompleks niższości".
Wydawca tomiku, firma Kaggen, poinformowała, że pierwsze wydanie tomiku osiągnęło nakład 2 tysięcy egzemplarzy - a jeden egzemplarz wysłano Donaldowi Trumpowi.