W środę w Czarnogórze zalegalizowano związki partnerskie osób tej samej płci. Prezydent Milo Djukanovic opisał ten moment jako "jeden krok bliżej do dołączenia do najbardziej rozwiniętych demokracji świata".
Czarnogóra jest uważana za społeczeństwo w przeważającej mierze konserwatywne, gdzie społeczność LGBT+ często walczy z odrzuceniem i prześladowaniami.
Władze kraju prowadzą obecnie zaawansowane negocjacje w sprawie przystąpienia do UE. Wzmocnienie praw grup mniejszościowych zostało uznane za konieczne dla procesu integracji ze wspólnotą.
Decyzja parlamentu w sprawie związków partnerskich oznacza, że Czarnogóra jest pierwszym europejskim krajem poza Europą Zachodnią i UE, który prawnie uznaje związki partnerskie osób tej samej płci.
Djukanovic napisał na Twitterze, że to potwierdza dojrzewanie społeczeństwa. "Urodzić się wolnym i równym w godności i prawach!" - komentował.
Ustawa zapewnia parom tej samej płci takie same prawa jak parom heteroseksualnym z wyjątkiem adopcji dzieci.
- To ogromny krok we właściwym kierunku dla społeczeństwa Czarnogóry. W europejskiej Czarnogórze nie ma i nie powinno być miejsca na dyskryminację seksualną - powiedział premier Dusko Markovic.
W 81-osobowym parlamencie 42 posłów było za, a 5 przeciw. Większość parlamentarzystów, którzy sprzeciwili się tej ustawie, zdecydowała się nie głosować. Ich zdaniem związki partnerskie osób tej samej płci są narzucone przez "globalnych satanistów".