Zawody Poland Bike Marathon rozpoczęły się w niedzielę o godz. 10.00 w Markach. Zawodnicy mieli do pokonania trasę wiodącą przez miejscowe lasy.
Jako pierwsi wystartowali najmłodsi uczestnicy, którzy mieli do przejechania mniej niż 10 kilometrów. Wyścigi dorosłych na dystansach mini (28 km) i max (52 km) ruszyły o godz. 13.15. W całej Polsce panowały wtedy upały, według IMGW w województwie mazowieckim o godz. 13.00 temperatura powietrza wynosiła ok. 36 st. C.
Czytaj więcej
IMGW podało, że 28 lutego w Słubicach i Toruniu odnotowano temperaturę wyższą od dotychczas znanego rekordu z 1921 r. Absolutny rekord – ponad 41 s...
Tragiczny finał Poland Bike Marathon w Markach. Dwie osoby nie żyją
Na mecie zorientowano się, że dwóch dorosłych uczestników wyścigu zaginęło. Wszczęto zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.
Jeszcze w niedzielę organizatorzy poinformowali, że jednego z zaginionych, 30-letniego kolarza Cateny Wyszków, odnaleziono bez oznak życia. Mężczyzna zmarł. Przyczyna jego śmierci nie jest znana, okoliczności zbada Prokuratura Rejonowa w Wołominie.
Poszukiwania drugiego zaginionego, 71-latka, trwały kilkanaście godzin. Działania prowadzono na trasie i wokół niej, brali w nich udział członkowie zespołu organizatorów, policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. Organizatorzy podali, że zaginiony, wielokrotny zwycięzca wyścigów kolarskich MTB, był widziany na 18-19 kilometrze trasy, czyli około 10 km przed metą.
Czytaj więcej
Liczne ostrzeżenia pogodowe nie zniechęciły grupy turystów do wyprawy na szlak górski w Tatrach. Na nagraniu opublikowanym w sieci widać, w jak nie...
W poniedziałek rano organizatorzy przekazali, że poszukiwania trwają. „W trakcie wyścigu Kazimierz był widziany ostatni raz ok. 700 m przed strefą kolarskiego miasteczka, czyli ok. 1600 m przed metą” – napisali w mediach społecznościowych.
Po godz. 10.00 na profilu Poland Bike Marathon na Facebooku poinformowano o tragicznym zakończeniu poszukiwań 71-letniego rowerzysty. „Informujemy, że poszukiwania zostały zakończone. Niestety, nie przyniosły one szczęśliwego rezultatu. Uczestnik naszych zawodów Pan Kazimierz nie żyje. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym za pomoc w poszukiwaniach” – brzmiał komunikat.