Jak poinformowała Państwowa Straż Pożarna, w czwartek 17 sierpnia otrzymano aż 1178 zgłoszeń dotyczących usunięcia skutków silnego wiatru oraz opadów deszczu. Do największej liczby zdarzeń doszło w województwach śląskim (297), dolnośląskim (238), opolskim (168), podkarpackim (119), wielkopolskim (98) i mazowieckim (68).
Na Dolnym Śląsku Strażacy interweniowali niemal 240 razy. Wezbrała rzeka Radomierka. Przy ul. Wrocławskiej i Trzcińskiej w Jeleniej Górze pojawiły się zalania i podtopienia - podaje TVN24.pl. Interwencje straży pożarnej dotyczyły głównie wypompowywania wody z zalanych piwnic oraz usuwania jej z posesji.
Potężne burze przeszły również w nocy nad Warszawą. Deszcz zalał wiele budynków i połamał drzewa. Burza spowodowała też utrudnienia na drogach i usterkę urządzenia sterowania ruchem na stacji Warszawa Zachodnia. Strażacy interweniowali ponad 40 razy. Zalanych zostało kilka ulic. Są także utrudnienia na kolei.
Czytaj więcej
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że choć środa będzie dość słoneczna, to po południu w niektórych częściach kraju wystąpią silne...
Czy w piątek będzie burza? Przewidywania IMGW
Eksperci IMGW ostrzegają, że burze mogą wystąpić w piątek w całym kraju. Szczególnie niebezpieczne będą w centrum Polski – tam, gdzie będzie najgoręcej. Nad ranem zdarzyć się mogą rówwnież krótkotrwałe mgły nad morzem. Wieczorem oraz popołudniu rozwiną się też burze w Polsce południowo-wschodniej, czyli na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Utrzymają się one do soboty.
Najcieplej w piątek ma być w centrum i na wschodzie kraju. Jak przewiduje IMGW, temperatury sięgną nawet do 32-33 stopni Celsjusza. Na zachodzie będzie ciepło, ale nie upalnie – poniżej 30 stopni C.