David Beckham, były piłkarz reprezentacji Anglii oraz Manchesteru United, Realu Madryt i PSG, został ambasadorem mundialu w Katarze. Organizator turnieju został skrytykowany za traktowanie zagranicznych pracowników, brka poszanowania dla praw LGBTQ+ i restrykcyjne prawa socjalne.

Komik Joe Lycett powiedział w zeszłym tygodniu, że przekaże pieniądze na cele charytatywne, jeśli Beckham zgodzi się na zerwanie umowy z gospodarzem mistrzostw świata lub zniszczy pieniądze przed rozpoczęciem turnieju.

W niedzielę opublikował nagranie, na którym wrzuca banknoty do maszyny do rozdrabniania gałęzi. W poniedziałek przyznał, że na filmie widać fałszywe banknoty, a prawdziwe pieniądze przekazał organizacji charytatywnej ds. LGBTQ+.

Czytaj więcej

Mundial w Katarze: Tęczowych opasek nie będzie

Homoseksualizm jest nielegalny w Katarze, a organizatorzy mistrzostw świata w piłce nożnej ostrzegli gości przed publicznym okazywaniem uczuć. Jednocześnie twierdzą, że każdy, bez względu na orientację seksualną lub pochodzenie, jest mile widziany na imprezie.

Katar zaprzecza oskarżeniom o wykorzystywanie pracowników i wręczanie łapówek w celu zdobycia praw do organizacji turnieju.